Po raz pierwszy w historii na świat przyszedł żywy szczeniaczek z sześcioma łapami i dwoma ogonami. Suczka ma na imię Skipper.
czytaj dalej
Niezwykły szczeniak urodził się w stanie Oklahoma w Stanach Zjednoczonych o czym poinformował w mediach społecznościowych szpital weterynaryjny Neel Veterinary Hospital.
"Ten cud ma na imię Skipper. Przypuszczamy, że jakikolwiek inny pies z jej połączeniem wad wrodzonych nie przeżył narodzin, albo nie ma o tym informacji w opracowaniach naukowych" – poinformował szpital.
Skipper ma jedną głowę i klatkę piersiową, ale dwie drogi moczowe, dwa układy rozrodcze, dwa ogony i sześć łap.
"Ten cud ma na imię Skipper. Przypuszczamy, że jakikolwiek inny pies z jej połączeniem wad wrodzonych nie przeżył narodzin, albo nie ma o tym informacji w opracowaniach naukowych" – poinformował szpital.
Skipper ma jedną głowę i klatkę piersiową, ale dwie drogi moczowe, dwa układy rozrodcze, dwa ogony i sześć łap.
Źródło: www.facebook.com

Dodano: 23.02.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Do Sejmu trafił projekt ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów trawki oraz uprawę jednej roślinki.
czytaj dalej
Projekt złożył Klub Centrum projekt powstał w wyniku prac zespołu, którego członkami byli przedstawiciele "wszystkich partii władzy i Konfederacja". Inicjatywa koncentruje się na tym, aby nie karać za posiadanie małych ilości trawki na własny użytek.

Dodano: 29.03.2026
Więźniowie osadzeni w zakładzie karnym w Opolu Lubelskim pilnują żab, żeby te mogły w spokoju oddać się rozmnażaniu zamiast ginąć pod kołami samochodów.
czytaj dalej
W ramach działań ekologicznych i edukacyjnych uczestnicy ustawiali barierki ochronne, przenosili zwierzęta przez jezdnie oraz zdobywali wiedzę o lokalnym środowisku, łącząc resocjalizację z realnym wsparciem przyrody.

Dodano: 29.03.2026
Dodano: 28.03.2026
Dodano: 28.03.2026
Policjanci zatrzymali 72-letniego mężczyznę z Mrągowa, który przywiązał psa do motoroweru i ciągnął go za pojazdem. Zwierzę nie przeżyło.
czytaj dalej
Przyczyną śmierci psa był wstrząs spowodowany rozległymi uszkodzeniami tkanek miękkich oraz duszeniem linką zaciśniętą wokół szyi. Czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Mieczysław K. przyznał się w całości do stawianego mu zarzutu i złożył obszerne wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec 72-latka wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru.

Dodano: 28.03.2026