Podczas kręcenia „Top Gun” pilot akrobacyjny Art Scholl zginął podczas wykonywania manewru na potrzeby filmu. Jego samolot wpadł do Pacyfiku, a maszyny ani ciała pilota nigdy nie odnaleziono. Film został mu zadedykowany.
Dodano: 25.09.2026
Zobacz również
Dodano: 25.09.2026
Dodano: 25.09.2026
Dodano: 25.09.2026
Dodano: 25.09.2026
Dodano: 25.09.2026
