cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Polak wyławiał na Chorwacji małże, które są pod ścisłą ochroną. Wszystko nagrywał i publikował na YT.
logo-head
czytaj dalej
Podczas gdy całe Morze Śródziemne walczy o zachowanie, być może ostatnich okazów najbardziej chronionych skorupiaków, grupa Polaków (najprawdopodobniej rodzina) pod przewodnictwem vlogera i samozwańczego promotora turystyki Mariusza Jacaka wypłynęła motorówką z Biogradu na archipelag zadarski, by nurkować i wyciągać z wody małże. 

Skrupulatnie sfilmowali swoją „przygodę” na wideo, które opublikowali w poniedziałek 28 września 2020 roku, na wideo widać co najmniej cztery skorupiaki, które Polak wyłowił, na siłę otwierał i uderzał nimi o burtę łódki. Kara za każdego skorupiaka wynosi 18.000 złotych. Pod opublikowanym filmem pojawiło się kilka komentarzy, że wyławianie tych małż na Chorwacji jest zabronione, jednak każdy komentarz został usunięty.

Mariusz Jacak jest  właścicielem kanału Youtube „Jacaki - Życie Na Maxa” a poza Youtube promuje swoje przygody na całym świecie na innych portalach społecznościowych, takich jak Facebook i Instagram

 


 
Źródło:  morski.hr
Dodano: 29.09.2020
autor: Jackson

Zobacz również

To Olek, ma zaledwie 2 miesiące. Zdiagnozowano u niego rzadką chorobę mięśni, przez którą nie jest w stanie samodzielnie oddychać i każdego dnia potrzebuje wsparcia respiratora. Olek potrzebuje naszej pomocy ♥️
logo-head
Dodano: 23.09.2026
A ile powinien ruszać się zdrowy Viking? Minimum 150–300 minut aktywności fizycznej tygodniowo, czyli ok. 20–40 minut dziennie.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
Blisko 60% Polaków nie rusza się wcale, czyli nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej w ciągu tygodnia.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
86% dzieci z klas I-III nie potrafi poprawnie rzucić i złapać piłki odbitej od ściany, a blisko 89% nie potrafi poprawnie skakać na skakance.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
Dwójka Koreańczyków poszła nad Morskie Oko, zachwycali się pięknymi widokami, w drodze powrotnej chcieli negocjować cenę przewozu z góralami, ale usłyszeli, że: "Nie ma takiej negocjacji".
logo-head
czytaj dalej

Dwóch turystów z Korei Południowej wybrało się pieszo nad Morskie Oko. ???? Po drodze nie kryli zachwytu nad Tatrami. „Kamera tego nie oddaje, ale widok ładniejszy niż myślałem” – komentował jeden z nich.

Po około trzech godzinach dotarli nad Morskie Oko, a w drodze powrotnej zmęczeni postanowili sprawdzić cenę przejazdu fasiągiem. Gdy usłyszeli 70 zł, spróbowali się targować. Pokazali nawet polsko-koreańską koszulkę, która – jak twierdzili – „zawsze działa”. Tym razem nie zadziałała. ?

„Nie ma zniżki, idźcie” – usłyszeli i ruszyli dalej pieszo.

Chwilę później zaczął padać mocny deszcz. „Trzeba było wziąć bryczkę. Chciałem zaoszczędzić. Bylibyśmy teraz suchutcy” - podsumował jeden z Koreańczyków.

Dodano: 23.09.2026