Pracownicy niewielkiej restauracji z kanapkami "Big Star Sandwich Co" w Vancouver usłyszeli, że podczas zdjęć do filmu w mieście przebywa znany aktor. Postanowili więc ustawić przed lokalem tablicę z napisem: „Liam Neeson je u nas za darmo”.
Ku ich zaskoczeniu akcja przyniosła efekt. Liam Neeson rzeczywiście odwiedził lokal, skorzystał z zaproszenia i zrobił sobie pamiątkowe zdjęcia z pracownikami. Niecodzienny pomysł okazał się skutecznym sposobem na zwrócenie uwagi gwiazdy i zakończył się sympatycznym spotkaniem.

Zobacz również

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelę zakazującą trzymania psów i kotów na uwięzi. Nawrocki stwierdził, że poprzednia decyzja o odmowie podpisania tej ustawy zmusiła rządzących do cięższej pracy. - To doprowadziło do stworzenia prawa rozsądniejszego, skuteczniejszego i bliższego codziennemu życiu obywateli
