cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Profesor żywienia Mark Haub z Uniwersytetu Stanowego Kansas, by udowodnić, że kluczem do utraty wagi jest spożywanie mniejszej ilości kalorii, a nie zdrowa żywność, postanowił zastosować dietę niskokaloryczną składającą się się chipsów i ciastek.
logo-head
czytaj dalej
Przez 10 tygodni Mark Haub jadł chipsy Doritos, ciastka Oreo, a także inne czekoladowe, słodkie batony. Mark spożywał taką przekąskę co 3 godziny. Do tego codziennie jadł jedną multiwitaminową tabletkę oraz pił napój proteinowy.

Profesor chciał udowodnić, że przy odchudzaniu liczy się samo liczenie kalorii, a nie wartość odżywcza spożywanego jedzenia. 

Eksperyment się powiódł, Mark Haub na swojej innowacyjnej diecie schudł 12 kilogramów w ciągu dwóch miesięcy. Haub ograniczył się do mniej niż 1800 kalorii dziennie. Mężczyzna jego postury zwykle spożywa 2600 kalorii w ciągu dnia. Haub kierował się podstawową zasadą w odchudzaniu, spożywał znacznie mniej kalorii niż spalał.  

Poprawiło się również jego zdrowie. „Zły” cholesterol Hauba, czyli LDL, spadł o 20%, a jego „dobry” cholesterol, czyli HDL, wzrósł o 20%. O 39 proc. zmniejszył się poziom trójglicerydów.

Pomimo tymczasowego sukcesu Haub nie zaleca powielania swojej diety opartej na przekąskach.
Dodano: 16.01.2022
autor: MaulWolf

Zobacz również

Wszystkiego najlepszego dla małych i dużych dzieci! Nie pozwólcie, by kiedykolwiek opuściła Was dziecięca fantazja i radość odkrywania świata. A to ja na kozie.
logo-head
Dodano: 01.06.2026
Panowie, prośba. Szlag mnie trafia, kiedy słyszę, że ktoś ma 30 lat i nigdy z nikim nie rozmawiał o swoich uczuciach. Mówcie. Szukajcie pomocy, a przede wszystkim pozwólcie sobie pomagać.
logo-head
Dodano: 01.06.2026
5 na 6 osób odbie*ających sobie życie to mężczyźni. Większość z nich przed próbami samob****ymi nie podejmuje żadnych prób leczenia.
logo-head
Dodano: 01.06.2026
Cały świat mówi o Wiśle Kraków po finale Ligi Mistrzów. Na fecie z okazji awansu do Ekstraklasy bawiły się tysiące kibiców i nie odnotowano ani jednego incydentu. W Paryżu po finale LM zatrzymano 450 osób, płonęły samochody, a miasto spowił ogień.
logo-head
czytaj dalej
 

Zdaniem internautów z różnych zakątków świata różnica była widoczna gołym okiem.

W Polsce kibice potrafią świętować sukces swojej drużyny bez niszczenia miasta. Szanują wspólną przestrzeń i publiczne mienie, a wielka feta nie musi oznaczać zdewastowanych ulic, przystanków czy samochodów.

Tymczasem po zwycięstwie Paris Saint-Germain w Paryżu media donosiły o licznych aktach wandalizmu i zniszczeniach. Z kolei świętowanie awansu Wisła Kraków do Ekstraklasy wielu obserwatorów wskazywało jako przykład odpowiedzialnego kibicowania. Według komentujących pokazano, że nawet dziesiątki tysięcy fanów mogą wspólnie celebrować sukces swojej drużyny, nie zamieniając miasta w pobojowisko.

Dodano: 01.06.2026
Wieczysta Kraków awansowała do PKO BP Ekstraklasy!
logo-head
Dodano: 31.05.2026