Profesor chciał udowodnić, że przy odchudzaniu liczy się samo liczenie kalorii, a nie wartość odżywcza spożywanego jedzenia.
Eksperyment się powiódł, Mark Haub na swojej innowacyjnej diecie schudł 12 kilogramów w ciągu dwóch miesięcy. Haub ograniczył się do mniej niż 1800 kalorii dziennie. Mężczyzna jego postury zwykle spożywa 2600 kalorii w ciągu dnia. Haub kierował się podstawową zasadą w odchudzaniu, spożywał znacznie mniej kalorii niż spalał.
Poprawiło się również jego zdrowie. „Zły” cholesterol Hauba, czyli LDL, spadł o 20%, a jego „dobry” cholesterol, czyli HDL, wzrósł o 20%. O 39 proc. zmniejszył się poziom trójglicerydów.
Pomimo tymczasowego sukcesu Haub nie zaleca powielania swojej diety opartej na przekąskach.

Zobacz również


Ośmiu na dziesięciu Czechów – aż 81 proc. – wskazuje Polskę jako największego sojusznika swojego kraju. Żadne inne państwo nie cieszy się u naszych południowych sąsiadów tak silnym poparciem. Co więcej, Polska wyraźnie dystansuje kolejne kraje w zestawieniu – wynika z badania przeprowadzonego przez Centrum Badania Opinii Publicznej przy Instytucie Socjologii Akademii Nauk Republiki Czeskiej.
Dla porównania, dwie trzecie respondentów (66 proc.) uznaje za sojusznika Czech Niemcy. Taki sam odsetek wskazuje państwa skandynawskie – Norwegię, Danię, Szwecję i Finlandię. Na dalszych miejscach znalazły się Francja (62 proc.), a także Wielka Brytania i Słowacja (po 59 proc.). Ponad połowa badanych (52 proc.) zalicza do grona sojuszników również państwa bałtyckie.
