Do zdarzenia doszło dwa lata temu we wsi Skorupki na Mazurach. Turysta z Krakowa, który przebywał na Mazurach, zrobił zdjęcie domkowi dla dzieci znajdującemu się na jednej z posesji. Wkrótce jej właściciel go zaatakował. Mężczyzna otrzymał dwa ciosy w twarz i został odepchnięty, Glik wyrwał mu też telefon i wyrzucił w pole. Piłkarz potwierdził, że wypij jedno piwo, jego żona zeznała, że dwa.
Sąd w Giżycku ukarał Glika grzywną w wysokości 10 tys. złotych i 5 tys. dla poszkodowanego, a sąd odwoławczy w Olsztynie wyrok utrzymał.

Zobacz również
Cristiano Ronaldo żegna się z reprezentacją Portugalii. Gdy debiutował w niej w sierpniu 2003 roku, nie mógł się tym pochwalić na fejsie, bo jeszcze go nie wymyślono. Nie było też YouTube’a ani iPhone’a.
Robert Lewandowski miał jeszcze 14 lat, dopiero następnego dnia skończył 15 lat, a w Maku można było trafić na hamburgera za dwa złote. Od tamtego debiutu minęły ponad 23 lata.
