W budynku mieszkali teściowie, u których schroniła się z 2-letnim synem jego żona. Samobójczy atak nie udał się bowiem w mieszkaniu rodziców żony nikogo nie było, ale paliwo z samolotu wznieciło pożar w całym pionie.
Ludzie uciekający przed ogniem skakali z okien i balkonów. Zginęły 4 osoby, a 11 zostało rannych.

Zobacz również
12-letni Andrés zostawił swojego szczeniaka pitbulla pod schroniskiem w meksykańskim stanie Michoacán. Dołączył list, w którym wyjaśnił, że jego ojciec znęca się nad psem, kopie go i zamierza go sprzedać. Mama pomogła chłopcu w tajemnicy oddać szczeniaka pod opiekę schroniska, by zapewnić mu bezpieczeństwo.
Pracownicy nazwali psa René. Po opublikowaniu jego historii otrzymali ponad 300 zgłoszeń od osób chcących go adoptować. Około rok później Andrés i jego mama wyprowadzili się i zamieszkali z dala od ojca chłopca.
