Nietrzeźwy kierowca, który będzie miał nie mniej niż 1,5 promila alkoholu we krwi, straci samochód, niezależnie od tego, czy spowodował wypadek drogowy. Policja tymczasowo zajmie jego auto na okres do siedmiu dni, następnie prokurator orzeknie zabezpieczenie tego mienia, a sąd obligatoryjnie orzeknie przepadek pojazdu. Jeżeli nie będzie wypadku, tylko samo prowadzenie w stanie nietrzeźwości – sąd będzie mógł odstąpić od orzeczenia przepadku, jeżeli zachodzi wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami. Natomiast recydywiście przepadek będzie orzekany już od powyżej 0,5 promila. Auta będą konfiskowane również sprawcom wypadków, którzy mieli powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi, czyli popełniającym takie przestępstwo po raz kolejny lub powodujących wypadek. Jeżeli samochód nie jest wyłączną własnością kierowcy, ale jest przez niego użytkowany np. na podstawie umowy leasingu, użyczony lub we współwłasności, sąd orzeknie przepadek równowartości pojazdu sprzed wypadku.

Zobacz również
W styczniu 2023 roku 50-letnia Michelle straciła męża Jonathana, z którym spędziła ponad 23 lata. Mężczyzna zmarł na zawał serca. Zaledwie kilka miesięcy później, w czerwcu tego samego roku, 59-letni Scott pożegnał żonę Lisę, z którą przeżył 29 lat.
W grudniu 2023 roku ich drogi skrzyżowały się w internetowej grupie wsparcia dla wdów i wdowców. Początkowo połączyła ich przyjaźń, która z czasem przerodziła się w miłość.
7 września 2024 roku pobrali się na plaży w Karolinie Północnej. Po deszczowej ceremonii niebo się rozpogodziło, a nad oceanem pojawiła się podwójna tęcza
