Upadek z wysokości 75m trwa ponad cztery sekundy, natomiast osoba leci z prędkością 121 km/h. Uderzenie o taflę wody można porównać „z siłą pędzącej ciężarówki napotykającej betonowy budynek”. Wyliczono, że śmiertelność takiego samobójstwa wynosi co najmniej 98%.
Skakanie z Golden Gate zrobiło się tak popularne, że wprowadzono szereg środków, aby zniechęcić ludzi. Obok patroli służb ratowniczych i pracowników mostu, powstał telefon zaufania. W 2013 roku 118 potencjalnych skoczków zostało odwiedzionych od skoku właśnie dzięki rozmowie telefonicznej.

Zobacz również
Według Fundacji Mały Duży Człowiek w jednym z najbardziej zniszczonych pokoi mieszkały także pięcioletnie dzieci.
Dziennikarze nie zostali wpuszczeni do środka. Jak relacjonuje TVP3, dyrektor Centrum Administracyjnego Pieczy Zastępczej zapowiedział przeniesienie dzieci, ale później otrzymał zakaz udzielania informacji mediom. Urząd Miasta do czasu publikacji materiału nie odpowiedział na pytania redakcji.
Po interwencji dziennikarzy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zleciło wojewodzie kontrolę placówki.
Dzieci potrzebują bezpiecznych warunków teraz. Każdy kolejny rok zapewnień to kolejny rok ich dzieciństwa.
