"Osoba, która urodziła się niewidoma, nie ma dostępu do informacji wizualnych, które mogłyby pomóc w kształtowaniu jej wizji świata. Musi budować go za pomocą innych zmysłów, co według niektórych naukowców, może sugerować, że taki model świata jest bardziej stabilny. Idea, którą zgłębiamy, jest taka, że u osób, które urodziły się niewidome, istnieje inny czynnik, który dba o stworzenie stabilnego wewnętrznego świata" – mówi psychiatra Tom Pollak z King's College w Londynie.

Zobacz również
Gdy Mona zaczęła tracić wzrok, codzienny makijaż stawał się dla niej coraz trudniejszy. Jej mąż Des postanowił pomóc. Choć wcześniej nie zajmował się makijażem, zaczął brać lekcje u makijażystki Rosie O’Driscoll. Uczył się nakładać podkład, tuszować rzęsy i malować usta żony.
Mieli za sobą ponad pół wieku małżeństwa. Des podkreślał, że kocha Monę taką, jaka jest, i chciał po prostu sprawić, żeby dobrze się czuła. Ona mówiła, że gdy robił jej makijaż, czuła się „jak w niebie”. Dzięki jego pomocy nadal mogła cieszyć się swoim rytuałem i zaczynać dzień z poczuciem, że jest gotowa wyjść do świata.
Historia pary z irlandzkiego Waterford obiegła świat w 2018 roku. Des zmarł 22 stycznia 2021 roku, a Mona 11 sierpnia 2026 roku. Ich historia pozostaje pięknym przykładem miłości wyrażanej codzienną troską.
