cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Siema! Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra dla dzieci już 30 raz. Dlatego pomyślałem, że Wiedza Bezużyteczna dołoży swoją cegiełkę. Każda wykupiona dziś przez was reklama trafia na konto WOŚP.
logo-head
czytaj dalej
Na aplikacji macie opcję wykupu reklam za 5 złotych. Jeśli nie planujecie wyjścia na WOŚP, a chcecie dołożyć "piątaka" do puchy, to możecie w łatwy sposób to zrobić. Plus taki, że nie macie reklam, ale w tym wypadku to akurat najmniejsza korzyść, bo najważniejsze jest to, że pomagacie dzieciom. 

Oczywiście wszystko będzie transparentne, nie zatrzymam dla siebie ani złotówki (bez obaw) cały dochód trafi na pomoc dzieciom. Zaraz po zaksięgowaniu pokażę wam ile udało się nam uzbierać.

Dodatkowo ze swojej kieszeni dołożę 2 złote do każdej wykupionej reklamy na konto WOŚP. Czyli np. jeśli zbierzemy 2000 złotych, to przekażę na konto WOŚP 2800 zł. 

Wyłączyć reklamy możecie wchodząc w MENU (Czerwony guzik na dole).

Miłej niedzieli! 
Dodano: 30.01.2022

Zobacz również

Don Ritchie zamieszkał w 1964 roku naprzeciwko klifu The Gap. Szybko zauważył, że nie wszyscy przychodzą tam dla pięknych widoków. Po tym, jak był świadkiem tragedii, postanowił pomagać osobom, które znajdowały się na krawędzi.
logo-head
Dodano: 28.09.2026
Często zapraszał takie osoby do swojego domu na herbatę. Rozmawiał z nimi, ale przede wszystkim słuchał. Robił to przez dziesięciolecia. Donowi Ritchiemu przypisuje się uratowanie ponad 160 osób, chociaż jego rodzina mówi nawet o 400.
logo-head
Dodano: 28.09.2026
Don Ritchie zmarł w 2012 roku. Do dziś pamiętany jest jako „Anioł z The Gap” – człowiek, który pokazał, że czasami zwykła rozmowa może uratować czyjeś życie.
logo-head
Dodano: 28.09.2026
W 1965 roku kobieta stanęła na krawędzi klifu w Sydney. Była w głębokim kryzysie. Wtedy usłyszała za sobą głos nieznajomego: „Może napije się pani ze mną herbaty?”
logo-head
czytaj dalej

Przez dziesięciolecia Don Ritchie mieszkał naprzeciwko The Gap - klifu w Sydney, który dla wielu osób stał się miejscem najtrudniejszych chwil w ich życiu.

Gdy zauważał kogoś stojącego samotnie przy krawędzi, wychodził z domu i zaczynał rozmowę. Często proponował coś niezwykle prostego – wspólną herbatę. Nie oceniał, nie wygłaszał wielkich przemówień. Po prostu rozmawiał i słuchał.

Ritchiemu przypisuje się uratowanie ponad 160 osób, choć jego rodzina uważała, że mogło ich być nawet około 400.

Za swoją działalność został uhonorowany m.in. Medalem Orderu Australii. Zmarł w 2012 roku w wieku 85 lat, a do historii przeszedł jako „Anioł z The Gap”.

Dodano: 28.09.2026
Propozycja mogła wydawać się dziwna, ale kobieta postanowiła ją przyjąć. Pomyślała: „Dlaczego nie?”. Nie wiedziała jeszcze, że spotkała Dona Ritchiego - człowieka, który później zyskał przydomek „Anioła z The Gap”.
logo-head
Dodano: 28.09.2026