Oczywiście wszystko będzie transparentne, nie zatrzymam dla siebie ani złotówki (bez obaw) cały dochód trafi na pomoc dzieciom. Zaraz po zaksięgowaniu pokażę wam ile udało się nam uzbierać.
Dodatkowo ze swojej kieszeni dołożę 2 złote do każdej wykupionej reklamy na konto WOŚP. Czyli np. jeśli zbierzemy 2000 złotych, to przekażę na konto WOŚP 2800 zł.
Wyłączyć reklamy możecie wchodząc w MENU (Czerwony guzik na dole).
Miłej niedzieli!

Zobacz również
W Amsterdamie nawet bezdomne koty mają swoją łódź.
Historia De Poezenboot zaczęła się w 1966 roku, kiedy Henriette van Weelde zaczęła przygarniać porzucone i bezdomne koty. Z czasem zwierząt było tak dużo, że w jej domu zabrakło miejsca. Rozwiązaniem okazała się łódź mieszkalna, na której w 1968 roku zamieszkały pierwsze koty.
Tak powstało pływające schronisko, które do dziś zapewnia zwierzętom opiekę i pomaga im znaleźć nowe domy.
Można je odwiedzić zupełnie za darmo, choć darowizny są mile widziane - to dzięki wsparciu darczyńców to niezwykłe miejsce może działać.
