Sonia stara się nie publikować więcej niż jednego zdjęcia dziennie, bo jak twierdzi - co za dużo to nie zdrowo i nie chce, by jej pośladki zbytnio opatrzyły się licznie zgromadzonym fanom. Dla najwierniejszej grupy obserwatorów Sonia oferuje specjalne pakiety, dzięki którym można oglądać jej pośladki całkowicie nagie, bez zbędnej bielizny.
Zarobki gwiazdy przyprawią o zawrót głowy nawet osoby, na których duże pieniądze nie robią wrażenia. Dzięki kontraktom reklamowym z producentami bielizny Sonia miesięcznie zarabia na samym Instagramie do 50 000 złotych. Pozostałą część jej pensji stanowią płatne pakiety, które influencerka oferuje w cenie od 15 do 60 dolarów za tydzień dostępu. Gwiazda twierdzi, że z pakietów korzysta każdego miesiąca nawet kilkuset nowych użytkowników.

Zobacz również
Polska zupa borowikowa zajęła 3. miejsce w rankingu dań z grzybów przygotowanego przez TasteAtlas! W zestawieniu mamy też drugiego reprezentanta - tradycyjna polska zupa grzybowa uplasowała się na 8. pozycji. Zwyciężyło włoskie risotto ai funghi porcini.

Co oznaczają finałowe słowa? Oto wyjaśnienie dla emerytów po 25 roku życia.
• Aura – charyzma, która bije od danej osoby.
• Bro – kumpel, ktoś, kogo lubimy.
• Brokuł – fryzura z krótko przyciętymi bokami i dłuższymi włosami na górze.
• Kukiriniarz – młoda osoba jeżdżąca szybko na hulajnodze elektrycznej.
• Larp – kreowanie się na kogoś, kto zna się na wszystkim.
• Son – reakcja śmiechu na coś absurdalnego.
• Peak – określenie kogoś będącego w swojej najlepszej formie.
• Płakał – prześmiewczy komentarz wobec kogoś, kto przegrał i nie potrafi się z tym pogodzić.
• Slop – nudne, mało wartościowe treści internetowe, które zabierają czas, niewiele dając w zamian.
• Spływka – inaczej „spadaj”.
• Tuff – określenie kogoś atrakcyjnego.
• Unc – osoba, która nie nadąża za trendami i nie jest na bieżąco.
