Kierownicy sklepu Intermarche w Cieszynie wymyślili, w jaki sposób chcą obejść przepisy zakazujące handlu w niedziele. Przypomnieli sobie, że tuż przy supermarkecie istnieje przystanek komunikacji miejskiej. Nazwali go więc "dworcem autobusowym", a hol przy wejściu do budynku ochrzcili mianem "poczekalni".

Zobacz również
Przez 143 lata był częścią historii Limoges. To tutaj mieszkańcy brali śluby, rejestrowali narodziny dzieci i załatwiali codzienne sprawy. Teraz patrzyli, jak ogień niszczy miejsce ważne dla kolejnych pokoleń.
Po podpaleniu ratusza zawaliła się jego wieża i część dachu.
