Ata został znaleziony w 2003 roku. Od tamtej pory eksperci spierają się w wielu kwestiach. Badania udowadniały już wiele rzeczy. Według jednych z nich Ata to w rzeczywistości bardzo mały człowiek, którego wiek - w chwili śmierci - wynosił jakieś 8 lat.
Inni naukowcy twierdzili, że proces mumifikacji mógł zafałszować wyniki badań, a szczególnie przy próbie określenia wieku. Mumifikacja bowiem sprawia, że struktura kości ulega zagęszczeniu.
Niedawno opublikowano wyniki blisko 5-letnich badań naukowców z uniwersytetów Kalifornii, San Francisco i Stanforda, które ostatecznie rozwiązują tajemnicę „małego kosmity”.
Analiza genetyczna wykazała, że Ata to w rzeczywistości ludzki płód, który nigdy nie przyszedł na świat (przynajmniej za życia). Skąd jednak tak niezwykły wygląd? Okazuje się, że był on spowodowany nieznanymi wcześniej mutacjami. Sprawiły one m.in. to, że kości Aty wydawały się nieco „dojrzalsze” - stąd błąd przy próbie określenia wieku.
Zwłoki pochodzą z okolic lat 70-tych ubiegłego wieku. Odnaleziono je ponoć w skórzanym worku gdzieś za kościołem na pustyni Atakama.
Uwagę najbardziej zwracała oczywiście wydłużona czaszka oraz tylko 10 par żeber - u normalnego człowieka jest ich 12.
Podobno znalezisko na samym początku trafiło na czarny rynek, a dopiero po długim czasie trafiło w ręce badaczy.

Zobacz również

Bartek S.A., znany producent obuwia dziecięcego z Mińska Mazowieckiego, oficjalnie zakończył działalność. Sąd ogłosił upadłość spółki, zamykając rozdział jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek na rynku.


Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), aby znaleźć się w gronie 10 % najlepiej wynagradzanych Polaków, trzeba zarabiać okolo 14 300 zł brutto miesięcznie. To oznacza, że tylko osoby z takimi lub wyższymi pensjami znajdują się w najwyższym decylu wynagrodzeń w kraju.
Dla porównania, 10 % najsłabiej zarabiających Polaków otrzymuje miesięcznie do ok. 4 666 zł brutto.
