Chciał, aby w akcie urodzenia wpisany został jako ojciec, a nie matka noworodka.
McConnell argumentował, że zarejestrowanie go w akcie urodzenia jako matki narusza jego prawa człowieka w zakresie prywatności i życia rodzinnego i wniósł pozew przeciwko Generalnemu Urzędowi Rejestrowemu, który zarządza rejestracją urodzeń i zgonów w Anglii i Walii, a który odmówił mu żądanego wpisu tłumacząc, że osoby rodzące muszą być zarejestrowane jako matki.
Sąd jego wniosek odrzucił. Ostateczny wyrok wydal Sąd Najwyższy.

Zobacz również
Jej właściciele przez wiele miesięcy robili wszystko, by odnaleźć ukochanego czworonoga. Informacja o zaginięciu Łyny obiegła całą Polskę, a za pomoc w jej odnalezieniu wyznaczono nagrodę. Mimo to przez ponad pięć lat nie było po niej żadnego śladu.
Na początku czerwca 2026 r. wydarzył się jednak prawdziwy cud. Właściciele odebrali niespodziewany telefon z informacją, że ich suczka żyje i została odnaleziona.
"Pewne małżeństwo podczas spaceru zauważyło wygłodzonego psa, który szedł za nimi. Zabrali go na swoją posesję, a następnie do weterynarza. Po sprawdzeniu chipa okazało się, że zwierzę jest poszukiwane od pięciu lat" - relacjonują.
Łyna odnalazła się zaledwie 11 km od miejsca, w którym zaginęła.
