Niektórzy z zabitych żołnierzy są w takim stanie, że łatwa ich identyfikacja nie jest możliwa. Ukraińska administracja ma nadzieję, że bliscy zdołają ich rozpoznać po znakach szczególnych.
Niektóre zdjęcia i filmy są bardzo drastyczne, dlatego osoby wrażliwe ostrzegam przed odwiedzaniem tego kanału: t.me/s/rf200_now

Zobacz również
Pan Chen kupił 100 par zatyczek do uszu, obawiając się, że dziecko może płakać i przeszkadzać pasażerom. Po wejściu na pokład chodził po kabinie, przepraszał z góry i proponował zatyczki. Nie rozdał jednak wszystkich 100 par - większość pasażerów odmówiła, mówiąc, że płacz małego dziecka jest czymś normalnym. Ostatecznie przyjęto około 30 par.
Co ciekawe, dziecko płakało tylko kilka razy podczas startu i lądowania i szybko udało się je uspokoić. Pozostałe zatyczki ojciec podczas lotu powrotnego przekazał załodze.

Bo czasami, żeby poczuć piękno chwili, wcale nie trzeba jej widzieć.
