cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Ukraińcy uruchomili stronę dla matek rosyjskich żołnierzy. Mogą tam znaleźć zdjęcia synów: żywych lub martwych.
logo-head
czytaj dalej
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Ukrainy uruchomiło specjalną stronę, a właściwie kanał na telegramie dla Rosjan, którzy za jego pośrednictwem mogą sprawdzić informacje o losie żołnierza wysłanego na ukraiński front. Jak podkreśla resort, znajdują się tam informacje zarówno o zabitych, jak i o wziętych do niewoli. Można tam trafić na drastyczne obrazy.

Niektórzy z zabitych żołnierzy są w takim stanie, że łatwa ich identyfikacja nie jest możliwa. Ukraińska administracja ma nadzieję, że bliscy zdołają ich rozpoznać po znakach szczególnych.

Niektóre zdjęcia i filmy są bardzo drastyczne, dlatego osoby wrażliwe ostrzegam przed odwiedzaniem tego kanału: t.me/s/rf200_now
Dodano: 06.03.2022

Zobacz również

Jason Statham, Dwayne Johnson i Vin Diesel mają w swoich kontraktach zapisy gwarantujące im wygrywanie wszystkich walk toczonych na ekranie. Niekiedy są one tak precyzyjne, że określają nawet liczbę ciosów wyprowadzanych podczas walki.
logo-head
Dodano: 20.04.2026
Według badań kobiety mogą płacić nawet do 37% więcej za produkty oznaczone jako „for women”. Analizy rynku wskazują również, że kobiety bywają mniej skłonne do zmiany marki po podwyżkach cen, dlatego firmy to wykorzystują.
logo-head
Dodano: 20.04.2026
To zjawisko nazywa się „różowym podatkiem” (ang. pink tax) - to sytuacją, w której produkty lub usługi kierowane do kobiet kosztują więcej tylko dlatego, że są oznaczone jako damskie, mimo że często nie różnią się znacząco od wersji męskich.
logo-head
Dodano: 20.04.2026
Golarki dla kobiet są średnio o 30-40 proc. droższe, choć ich produkcja nie kosztuje więcej niż w przypadku tych przeznaczonych dla mężczyzn.
logo-head
Dodano: 20.04.2026
Do 1956 roku francuskie dzieci otrzymywały wino podczas przerw w szkole. Maksymalne dzienne normy mogły sięgać kilku małych kubków.
logo-head
czytaj dalej
Wino dzieciom we francuskich stołówkach przestało się serwować dopiero w połowie XX wieku. Wszystko dlatego, że we Francji wina czy cydru jako napojów powstających w naturalnej fermentacji nie wiązano z alkoholizmem. Jako groźne uważano tylko te wytwarzane w procesie destylacji. 
Dodano: 19.04.2026