Living Cocoon – bo tak nazywa się ta „ekologiczna” trumna tworzy się przez kilka tygodni - grzybnia rośnie w kształt trumny, po czym pozostawia się ją do naturalnego wyschnięcia. Gdy tylko zacznie mieć kontakt z wilgotną glebą, wróci do życia i rozpocznie proces rozkładu.
Startup wyprodukował dotychczas 10 trumien za 1250-1500 euro (5500-6600 zł) za sztukę. Oczekuje, że cena znacznie spadnie wraz ze zwiększeniem produkcji. Hendrikx ma nadzieję, że trumny z grzybnią staną się "nową normą".
Bob Hendrikx chwali się, że Living Cocoon pozwala „ludziom ponownie stać się jednością z naturą”.
Jak podał PAP, Hendrix zauważył, że proces, w którym ludzkie ciało w tradycyjnej trumnie staje się kompostem może trwać dekadę lub dłużej. Spowalnia go lakierowane drewno i metale w trumnie, oraz syntetyczna odzież, w której rozpad ciała może trwać jeszcze dłużej.
Trumna z grzybnią zostanie wchłonięta do gleby w ciągu miesiąca lub sześciu tygodni, aktywnie przyczyniając się do pełnego rozkładu zawartego w niej ciała i wzbogacając jakość otaczającej gleby - wszystko to w ciągu dwóch-trzech lat.

Zobacz również
Dziewięć lat temu świat obiegły dramatyczne sceny z ogrodu zoologicznego w Cincinnati. 17-letni goryl Harambe został zastrzelony po tym, jak do jego wybiegu wpadło małe dziecko. Decyzja pracowników zoo do dziś budzi kontrowersje.
Początkowo wydawało się, że zwierzę próbuje chronić chłopca. Jednak zachowanie goryla szybko zaczęło budzić niepokój ekspertów, którzy zdecydowali o użyciu broni palnej. Całe zdarzenie zostało nagrane przez jednego ze świadków, a wideo z zoo błyskawicznie stało się viralem.

Podczas wtorkowej gali Michelin Guide w Krakowie przyznano cztery nowe gwiazdki Michelin. Oprócz BABA wyróżnienia trafiły także do restauracji Most z Wrocławia, Steampunk z Pszczyny oraz Alon Omakase z Warszawy. Tym samym liczba restauracji z gwiazdką Michelin w Polsce wzrosła do 11.
