Living Cocoon – bo tak nazywa się ta „ekologiczna” trumna tworzy się przez kilka tygodni - grzybnia rośnie w kształt trumny, po czym pozostawia się ją do naturalnego wyschnięcia. Gdy tylko zacznie mieć kontakt z wilgotną glebą, wróci do życia i rozpocznie proces rozkładu.
Startup wyprodukował dotychczas 10 trumien za 1250-1500 euro (5500-6600 zł) za sztukę. Oczekuje, że cena znacznie spadnie wraz ze zwiększeniem produkcji. Hendrikx ma nadzieję, że trumny z grzybnią staną się "nową normą".
Bob Hendrikx chwali się, że Living Cocoon pozwala „ludziom ponownie stać się jednością z naturą”.
Jak podał PAP, Hendrix zauważył, że proces, w którym ludzkie ciało w tradycyjnej trumnie staje się kompostem może trwać dekadę lub dłużej. Spowalnia go lakierowane drewno i metale w trumnie, oraz syntetyczna odzież, w której rozpad ciała może trwać jeszcze dłużej.
Trumna z grzybnią zostanie wchłonięta do gleby w ciągu miesiąca lub sześciu tygodni, aktywnie przyczyniając się do pełnego rozkładu zawartego w niej ciała i wzbogacając jakość otaczającej gleby - wszystko to w ciągu dwóch-trzech lat.

Zobacz również
Polskie wybrzeże staje się coraz popularniejsze wśród Czechów. ???? Przyciągają ich szerokie, piaszczyste plaże, nadmorskie kurorty i rozwinięta baza hotelowa. W czeskich mediach Polska coraz częściej porównywana jest nawet do Chorwacji, od lat jednego z ich ulubionych wakacyjnych kierunków.
Czesi nie ograniczają się jednak wyłącznie do Bałtyku – coraz chętniej odwiedzają również polskie góry i korzystają z hoteli ze SPA i wellness. Polska staje się dla naszych południowych sąsiadów atrakcyjnym kierunkiem na wypoczynek praktycznie przez cały rok.


Jessica Fletcher znalazła niezwykły sposób, by jej 11-letni, niemówiący syn Hunter, który jest w spektrum autyzmu, zawsze mógł się z nią porozumieć. Wytatuowała sobie na przedramieniu klawiaturę QWERTY z literami, emotikonami oraz przyciskiem „Kocham cię”.
Pomysł narodził się w restauracji, gdy rozładował się tablet, którego Hunter używa do komunikacji. Chłopiec narysował wtedy klawiaturę na kartce i w ten sposób przekazał mamie, co chce zamówić.
Kiedy Jessica po raz pierwszy pokazała mu tatuaż, Hunter chwycił jej rękę i wystukał jedno słowo: „Mama”. Film z ich historią stał się viralem i przekroczył 100 milionów wyświetleń.

Bandit nie miał łatwego początku. Po potrąceniu przez samochód trafił ciężko ranny do schroniska. Placówka nie była w stanie pokryć kosztów jego leczenia i psu groziła eutanazja. Wtedy z pomocą przyszła organizacja Shelter to Soldier, która uratowała Bandita i dała mu drugą szansę.
Tam poznał Carissę Rodriguez, która przez ponad rok opiekowała się nim i zbudowała z nim wyjątkową więź. Bandit przeszedł szkolenie i został certyfikowany jako pies wsparcia emocjonalnego, jednak przez długi czas nie udawało się znaleźć dla niego odpowiedniego domu.
Ostatecznie pomógł w tym ojciec Carissy, który jest weteranem i dzięki temu mógł zgłosić się do programu organizacji. Bandit został adoptowany przez rodzinę Rodriguez i zamieszkał z Carissą.
Dziś jego trudna przeszłość wydaje się bardzo odległa. Carissa pokazuje w mediach społecznościowych jego codzienne życie, a uśmiech Bandita po adopcji chyba najlepiej pokazuje, jak wiele zmieniło się w jego życiu.
