Badanie na ten temat przeprowadzili miedzy innymi naukowcy z University o California w San Francisco. Uczeni zaprosili do eksperymentu 81 osób, zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Każdy z nich musiał włożyć rękę do naczynia z wodą i lodem i trzymać ją tam jak najdłużej. Niektórych uczestników motywowano nagrodą pieniężną – jednym lub dwudziestoma dolarami. Okazało się, że kobiety znacznie szybciej niż mężczyźni wyciągały rękę, niezależnie od kwoty pieniężnej, jaka była im oferowana.
Intensywniejsze odczuwanie bólu przez kobiety jest związane z faktem, że w ich skórze znajduje się prawie dwukrotnie więcej receptorów odpowiedzialnych za odczuwanie wrażeń bólowych, niż u mężczyzn.

Zobacz również
W odcinku „Chain Gang Johnny” na jednym z plakatów widoczny jest płonący wieżowiec. Nie został on przedstawiony jako World Trade Center, a napis „Coming Soon” oznacza „wkrótce w kinach”. Jednak po zamachach z 11 września 2001 roku scena zaczęła budzić skojarzenia z płonącymi wieżami WTC.

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 roku, świat zobaczył obrazy, które na zawsze zapisały się w historii.
Dziś, w rocznicę zamachów, chciałem pokazać World Trade Center z trochę innej strony. Nie płonące wieże, nie moment uderzenia samolotów, ale miejsce takie, jakim było wcześniej.
Biura, restauracje, lobby, punkty widokowe i zwyczajne chwile ludzi, którzy każdego dnia przychodzili tutaj do pracy albo odwiedzali jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Nowego Jorku.
Wszyscy doskonale pamiętamy, jak wyglądały bliźniacze wieże z zewnątrz. Znacznie rzadziej mamy okazję zobaczyć świat, który znajdował się w ich środku.
11 września 2001 roku w zamachach w Stanach Zjednoczonych zginęło 2977 ofiar, nie licząc 19 porywaczy.
