cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Wójt Hostomla pod Kijowem Jurij Pryłypko zginął, gdy rozdawał mieszkańcom leki i chleb
logo-head
czytaj dalej

Rada hromady (gminy) Hostomel pod Kijowem poinformowała o śmierci tamtejszego przewodniczącego - odpowiednika polskiego wójta. Jurij Pryłypko zginął, gdy rozdawał leki i chleb mieszkańcom. 

Hostomel to miejskie osiedle na przedmieściach Kijowa i jednocześnie siedziba administracyjna hromady. W pobliżu znajduje się międzynarodowe lotnisko. Od początku wojny Hostomel jest ostrzeliwany przez Rosjan. 

Jak informuje portal Ukraińska Prawda, wójt zginął podczas rozdawania pomocy humanitarnej. Rosjanie zabili również jego dwóch towarzyszy. 

"Zmarł przewodniczący gminy Jurił Pryłypko, który rozdawał głodnym chleb, chorym lekarstwa, niósł pomoc rannym i pocieszał zrozpaczonych" - pisze rada gminy Hostomel. 

"Mówili na niego Illicz, zarówno wrogowie, jak i przyjaciele. Nie był ani święty, ani sprawiedliwy. Nie był ani doskonały, ani dumny, ani arogancki. Mógł posyłać ludzi na cztery litery, ale nikomu, nigdy nie odmówił pomocy. Nikt go nie zmuszał, żeby poszedł pod kule okupantów. Mógł, tak jak setki innych, siedzieć w piwnicy.!? Ale czekali na niego, mieli nadzieję, wierzono w niego. I dokonał wyboru. Umarł dla społeczności, umarł dla Hostomla, umarł jako bohater. Wieczna pamięć i nasza wdzięczność" - czytamy.

Dodano: 07.03.2022
autor: Jackson

Zobacz również

Wisława Szymborska podczas bankietu po wręczeniu Nagrody Nobla.
logo-head
Dodano: 03.10.2026
Reprezentacja Chorwacji została rozbita na własnym terenie przez Anglię aż 0:7! To najwyższa porażka Chorwatów w historii reprezentacji.
logo-head
Dodano: 03.10.2026
Ojciec rzucił krzesłem w kierunku sędzi po tym, jak kierowca odpowiedzialny za śmierć jego 2-letniej córki i jej dziadków został skazany na 120 godzin prac społecznych.
logo-head
czytaj dalej

W 2014 roku w sądzie w Roermond w Holandii doszło do dramatycznej sceny. Ojciec 2-letniej dziewczynki, która zginęła w wypadku razem ze swoimi dziadkami, rzucił krzesłem w kierunku sędzi po usłyszeniu wyroku dla kierowcy odpowiedzialnego za tragedię.

Kierowca został początkowo skazany na 120 godzin prac społecznych. Jeśli ich nie wykonał, groziło mu 60 dni pozbawienia wolności. Po ogłoszeniu wyroku ojciec dziewczynki nie wytrzymał emocji - krzyknął i rzucił krzesłem w kierunku sędzi. Chwilę później został obezwładniony.

Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Prokuratura odwołała się od wyroku, a sąd wyższej instancji ostatecznie zaostrzył karę do 15 miesięcy więzienia oraz czterech lat zakazu prowadzenia pojazdów.

Dodano: 03.10.2026
Ojciec rzucił krzesłem w kierunku sędzi po tym, jak kierowca odpowiedzialny za śmierć jego 2-letniej córki i jej dziadków został skazany na 120 godzin prac społecznych.
logo-head
Dodano: 03.10.2026
Między Filipem Chajzerem a Bianką jest większa różnica wieku niż między Stanisławem Wokulskim a Izabelą Łęcką.
logo-head
Dodano: 03.10.2026