Stanisław Ryniak pracował między innymi przy budowie obozu. W wywiadzie dla Polskiego Radia powiedział, że mniej niż połowa więźniów wracała z pracy o własnych siłach. Był świadkiem wszystkich okrucieństw obozów - słupków, rozstrzelań, cel śmierci, a także przeżył najdłuższy w historii obozu dwudziestogodzinny apel, który został zorganizowany po ucieczce jednego z więźniów.
Jego wytrzymałość zainteresowała samego Rudolfa Hössa, który po spotkaniu ze Stanisławem Ryniakiem stwierdził, że skoro on żyje tak długo, to w obozie wcale nie jest tak źle.
Zatem jakim cudem udało mu się przeżyć? Pierwszych obozowiczów z niskimi numerami traktowano łagodniej i z większym szacunkiem. Ponadto Stanisław Ryniak, kiedy przyjechał do obozu był silnym, dobrze zbudowanym mężczyzną. Po wyzwoleniu ważył zaledwie 40kg.

Zobacz również
Nowa metropolia, licząca 1,5 mln mieszkańców, ma szansę stać się jednym z liderów rozwoju regionalnego w Polsce. Projekt zakłada, że Gdańsk, Gdynia i Sopot wraz z powiązanymi gminami utworzą związek metropolitalny. Rozwiązanie to ma umożliwić samorządom lepszą koordynację działań w takich obszarach jak transport, planowanie przestrzenne czy ochrona środowiska.

"Niestety musimy zakończyć naszą działalność na rynku krajowym w Polsce" – przekazano w komunikacie do pracowników. Ostatnie połączenia krajowe zostaną zrealizowane 3 maja, a sprzedaż biletów od 4 maja zostanie wstrzymana"
