Najlepsze wpisy
Proces tworzenia podzielony był na trzy etapy: strategia, warsztaty kreatywne i identyfikacja wizualna. Dwa pierwsze etapy kosztowały po 49 200 zł, a koszt trzeciego 58 794 zł.

Milan urodził się z achondroplazją, rzadką chorobą genetyczną, która hamuje jego rozwój. Choroba niesie za sobą poważne konsekwencje. Bez leczenia Milan będzie zmagał się z nieprawidłowościami w budowie czaszki i kręgosłupa, poważnymi trudnościami w oddychaniu, nieustannym bólem związanym z nieprawidłowym rozwojem stawów i kości, a także opóźnieniami rozwoju fizycznego.
Istnieje lek, który może zahamować skutki achondroplazji i pomóc Milanowi rozwijać się tak, jak jego rówieśnicy. Niestety, nie jest on refundowany, a jego koszt to aż 1,5 miliona złotych rocznie.
Dlatego razem z rodzicami proszę Was o to, abyście pochylili sie na tą zbiórką i wrzucili od siebie kilka złotych.

Pingwiny, szczególnie gatunki takie jak pingwin maskowy (Gentoo) czy Adélie, znane są z unikalnych rytuałów godowych, w których samce ofiarowują samicom starannie wybrane kamyki jako symboliczne "pierścionki zaręczynowe". Jeśli samica zaakceptuje podarunek, umieszcza go w swoim gnieździe, co jest równoznaczne z przyjęciem oświadczyn i rozpoczęciem wspólnego budowania gniazda oraz wychowywania potomstwa.
Jednakże, w niektórych przypadkach obserwowano zachowania, które można by uznać za manipulacyjne. Samice, zdając sobie sprawę z wartości kamieni jako materiału budowlanego, potrafią wykorzystać zaloty samców do zdobycia większej ilości kamieni. Niektóre samice przyjmują kamyki od kilku samców bez zamiaru tworzenia z nimi pary, co prowadzi do sytuacji, w których samce są wykorzystywane do pozyskiwania materiałów do gniazda .

W 1951 roku Walt Disney podjął decyzję, która nieświadomie zmieniła życie Thelmy Howard, kobietry, która pochodziła z biednej, wielodzietnej rodziny. Walt Disney Zatrudnił ją jako pomoc domową i kucharkę - i na kolejne 30 lat stała się ona częścią domu Disneyów. Nie tylko prowadziła gospodarstwo, lecz także zbudowała bliską więź z rodziną, stając się kimś więcej niż pracownikiem. Wyjątkowym elementem tej relacji były prezenty, które Walt Disney wręczał jej co roku na Boże Narodzenie i urodziny. Doceniając jej lojalność i oddanie, podarowywał Thelmie akcje swojego studia filmowego. Gest ten okazał się znacznie cenniejszy, niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Thelma nie sprzedała ani jednej akcji - przechowała je wszystkie, obserwując, jak imperium Disneya rośnie. Z czasem akcje nabrały ogromnej wartości i w chwili śmierci Thelmy jej majątek przekraczał 9 milionów dolarów. To, co zaczęło się jako drobny świąteczny prezent, stało się wielką fortuną.
