cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Najlepsze wpisy

Gerard Pique pożegnał się z kibicami Barcelony i rozegrał swój ostatni mecz w jej barwach na Camp Nou.
logo-head
Dodano: 06.11.2022
W 1984 roku kilku uczniów z Gdańska próbowało wysadzić swoją szkołę podstawową w powietrze, ponieważ jeden nastolatków miał 13 ocen niedostatecznych z polskiego.
logo-head
Dodano: 11.09.2020
autor: MaulWolf
Roześmiany Chester Bennington grający ze swoimi dziećmi w scrabble na kilkanaście godzin przed targnięciem się na swoje życie.
logo-head
Dodano: 22.04.2021
autor: MaulWolf
W 2001 roku, Kenny Waters, niesłusznie odsiadując od 18 lat wyrok za morderstwo którego nie popełnił, został uwolniony po tym jak jego siostra, która rzuciła pracę, podjęła się ukończenia studiów prawniczych i udowodniła niewinność brata.
logo-head
Dodano: 11.09.2020
autor: Jackson
Psy ignorują swoich właścicieli, gdy domyślą się, że ich pan kłamie.
logo-head
Dodano: 24.08.2021
autor: HjakHajto
Na Filipinach cebula stała się dobrem luksusowym. Działają tam już cebulowi dilerzy. W 2022 roku władze przechwyciły przemycaną cebulę o wartości od 9 do 11 mln dol.
logo-head
Dodano: 01.02.2023
Pracownicy szpitali ujawniają najbardziej przerażające ostatnie słowa, jakie wypowiadali pacjenci przed śmiercią.
logo-head
czytaj dalej
Śmierć jest nieodłączną częścią życia. Tak wszystko się dla nas kończy, czy tego chcemy czy też nie. Wiele osób jednak obawia się rozmowy o śmierci i jest to dla nich temat tabu. W rzeczywistości jednak wcale nie powinno tak być. Śmierć to coś bardzo naturalnego i choć wiąże się z nią wiele przykrych wydarzeń, to jednak nie powinna być ona spychana gdzieś na boczny tor. 

Wielu ludzi nie dostaje tej możliwości, aby odejść będąc otoczonym przez bliskie osoby. Część umiera w samotności, część umiera nawet nieświadoma tego, że odchodzi z tego świata, a część umiera otoczona przez obce osoby - na przykład w szpitalu. 

Wiele osób ma jednak przed śmiercią coś do powiedzenia, co ciąży im na sercu. Często dzielą się tymi ostatnimi słowami z kimś, kto znajduje się najbliżej nich. Zwykle pada więc na pracowników szpitali. 

Na forum Reddit powstał specjalny wpis, na łamach którego pracownicy medyczni mieli dzielić się swoimi przerażającymi historiami, kiedy pacjenci przemawiali do nich po raz ostatni w swoim życiu. Niektóre z tych słów były dziwne, a jeszcze inne były naprawdę przerażające. 

Nie owijając więc już dłużej w bawełnę, przejdźmy do samego sedna, a więc do tych wszystkich historii, o których mowa była wcześniej. Pierwszy wpis pochodził od niejakiej pielęgniarki, a przynajmniej tak ta osoba się przedstawiła: 

„W szpitalu opiekowałam się 40-letnim mężczyzną z rakiem mózgu. Nie reanimowaliśmy go, więc u niego świadomość przeplatała się z jej brakiem. Cały czas tracił przytomność, a obok łóżka znajdowała się jego żona i córka. Kobieta miała kilka miesięcy na oswojenie się ze śmiercią męża, była więc opanowana i spokojna. Córka cały czas płakała. W takich przypadkach musimy co jakiś czas sprawdzać, czy pacjenci wciąż kontaktują. Miałam więc mówić do niego bardzo głośno i bardzo wolno i oczekiwać na jakąkolwiek odpowiedź. 

Pomyślałam, że pacjent wolałby słyszeć głos bliskiej osoby, a nie kogoś całkowicie obcego. Poprosiłam więc jego żonę, aby mnie wyręczyła. Zgodziła się bez żadnych oporów. Mężczyzna wciąż mdlał, kobieta mówiła głośno, aż w pewnym momencie 40-latek chwycił rękę kobiety, przyłożył ją do ust i pocałował nie mówiąc przy tym nic. Chwilę później zmarł. Ten jeden obraz szczególnie utkwił mi w pamięci i zawsze wspominam go ze łzami w oczach.”


Inny wpis pochodził od ratownika medycznego: 

„Jestem ratownikiem medycznym. Raz zostaliśmy wezwani do pacjenta z problemami z sercem. Byliśmy w karetce i obydwoje obserwowaliśmy jego EKG na monitorze. W pewnym momencie doszło jednak do migotania komór. Nie mogłem zrobić nic, choć ciśnienie krwi pozwoliło jeszcze na chwilę świadomości pacjentowi. Ten chwycił moją rękę i powiedział: ale nie wiedzę żadnego światła - po stracił przytomność i umarł.”

Ostatni wpis pochodzi od technika pracującego w szpitalu: 

 

„To zdarza się dość często, choć ludzie często tego nie pojmują. Gdzieś na początku swojej pracy mieliśmy pacjenta, który odmawiał resuscytacji. Twierdził jednak, że nie chce odchodzić sam. Wraz z kolegami pełniliśmy więc wartę przy jego łóżku i na zmianę trzymaliśmy go za rękę. 

 

Minęło dobre kilka godzin, aż w końcu zjawiła się jego rodzina - żona oraz dwie adoptowane córki. Dopiero wtedy mężczyzna zdecydowała się odejść. Czekał cały ten czas, aż zjawią się jego najbliżsi. 

Innym razem mieliśmy pacjenta po 60-tce. On również odmawiał resuscytacji, więc wszyscy czekaliśmy na jego koniec - w tym jego żona, która siedziała obok. W pewnym momencie kobieta uśmiechnęła się i powiedziała: jeśli czujesz, że to ma stać się dzisiaj, to nic się nie dzieje, wszystko rozumiem. Mną się nie przejmuj, kocham cię i zawsze będę cię kochać. Facet podniósł tylko kciuk w górę, sam również się uśmiechnął a 10 minut później lekarz orzekł zgon.”

Źródło:  wiedzoholik.pl
Dodano: 25.09.2020
autor: MaulWolf
30-latek ze Skarżyska - Kamiennej ukradł rower 11-latkowi i pojechał nim na dozór na komendę policji.
logo-head
czytaj dalej
5 lat za kratkami grozi 30-letniemu mieszkańcowi Skarżyska-Kamiennej. Mężczyzna podejrzany jest o kradzież roweru wartego 900 złotych z miejskiego osiedla. Wpadł, bo skradzionym chwilę wcześniej jednośladem, pojechał na komendę, gdzie stawił się na dozór.
Dodano: 10.11.2022
Dzisiaj premierę w Polsce ma film Avatar: Istota wody, czyli druga część najbardziej kasowego filmu w historii
logo-head
Dodano: 16.12.2022
Kobieta jechała autostradą na wrotkach, gdy zatrzymała ją policja twierdziła, że tak poprowadził ją GPS.
logo-head
czytaj dalej
Włoskie media podały, że policję zaalarmowali w nocy kierowcy informując, że autostradą A10, łączącą miasto Ventimiglia z Genuą jedzie osoba na wrotkach. W jej stronę wysłano dwa policyjne patrole, także po to, by zapewnić aby jadące za wrotkarką pojazdy zwolniły. Kiedy policjanci zatrzymali kobietę, tłumaczyła, że kierowała się wskazówkami nawigacji satelitarnej, która pokazała jej najkrótszą drogę do celu. 
Dodano: 22.08.2022
następna strona