Historia wydarzyła się 7 lipca 2021 roku w Busku Zdroju. Dzielnicowy miejscowej komendy zauważył grupę osób, wśród nich znajdowała się 63-letnia kobieta potrzebująca pomocy. Kobieta poczuła się źle po zjedzeniu ciastek z własnej lodówki. Mąż kobiety wziął ze sobą ciastka, bo podejrzewał, że to one mogą być przyczyną złego samopoczucia kobiety. Ciasta zostały przekazane do wydziału kryminalnego, skąd zostały wysłane na testy. Okazało się, że muffinki zawierają… marihuanę.
„Okazało się, że feralne słodycze mogą należeć do syna 63-latki. Policjanci odwiedzili miejsce jego zamieszkania. 37-latek został zatrzymany. Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić, skąd w lodówce wzięły się te niecodzienne dania. Zabezpieczone dwie babeczki trafią do laboratorium, policjanci pracują nad wyjaśnieniem wszystkich okoliczności tej sprawy” - czytamy na stronie Policji Świętokrzyskiej.

Zobacz również
Amazon, który zaczynał od sprzedaży książek, dziś skupuje je w dużych ilościach, aby wykorzystywać ich treść do rozwoju sztucznej inteligencji.
Dziennikarze 404 Media umieścili AirTag w jednej z niemal tysiąca książek zamówionych od antykwariusza. Przesyłka trafiła do magazynu Amazona w Las Vegas, oznaczonego jako VGT3.
Według pracowników książki są tam pozbawiane grzbietów, a następnie skanowane. Proces ten bezpowrotnie niszczy fizyczne egzemplarze. Amazon potwierdził, że kupuje książki, aby rozwijać swoje produkty i usługi, ale nie ujawnił skali przedsięwzięcia.
Logo zespołu VGT3 przedstawia dinozaura trzymającego książkę.
