cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

63-letnia kobieta z Buska-Zdroju wylądowała w szpitalu po zjedzeniu babeczki z lodówki. Okazało się, że jej syn trzymał w domowej lodówce muffinki z marihuaną.
logo-head
czytaj dalej
Morał tej historii jest chyba taki, że nie należy podjadać cudzych ciastek ze wspólnej lodówki ;)

Historia wydarzyła się 7 lipca 2021 roku w Busku Zdroju. Dzielnicowy miejscowej komendy zauważył grupę osób, wśród nich znajdowała się 63-letnia kobieta potrzebująca pomocy. Kobieta poczuła się źle po zjedzeniu ciastek z własnej lodówki. Mąż kobiety wziął ze sobą ciastka, bo podejrzewał, że to one mogą być przyczyną złego samopoczucia kobiety. Ciasta zostały przekazane do wydziału kryminalnego, skąd zostały wysłane na testy. Okazało się, że muffinki zawierają… marihuanę.

„Okazało się, że feralne słodycze mogą należeć do syna 63-latki. Policjanci odwiedzili miejsce jego zamieszkania. 37-latek został zatrzymany. Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić, skąd w lodówce wzięły się te niecodzienne dania. Zabezpieczone dwie babeczki trafią do laboratorium, policjanci pracują nad wyjaśnieniem wszystkich okoliczności tej sprawy” - czytamy na stronie Policji Świętokrzyskiej.
Źródło:  swietokrzyska.policja.gov.pl
Dodano: 10.07.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

W Niemczech brakuje rąk do prostych prac. Polacy nie chcą już zbierać szparagów. Niemcy są więc zmuszeni szukać pracowników dalej - w Rumunii, Gruzji czy Bułgarii.
logo-head
Dodano: 10.03.2026
Badania wykazują, że rytm serca sportowców na boisku potrafi zsynchronizować się z rytmem dopingu. A okrzyk bojowy wyzwala u sportowców dodatkową energię, której nie da się zastąpić żadnym treningiem.
logo-head
Dodano: 10.03.2026
Podsumowując, zebraliśmy ponad 2 miliony złotych podczas wyjątkowej akcji charytatywnej zorganizowanej przez Kuchnię Vikinga. W pomoc dla 8-letniej Zosi zaangażowały się tysiące osób. To właśnie dzięki Wam, moi drodzy, Zosia może pojechać na leczenie
logo-head
Dodano: 10.03.2026
Kilka dni temu dziennikarz Kuba Wątor opublikował na YT materiał o działalności Żurnalisty i związanych z nim kontrowersjach. Film został jednak zablokowany po tym, jak Żurnalista złożył formalną skargę do platformy.
logo-head
czytaj dalej

Jakub Wątor opublikował niemal godzinny materiał, w którym przedstawił sylwetkę Żurnalisty, odnosząc się także do jego rzekomych przewinień z przeszłości. Film został już zablokowany. Podcaster wydał oświadczenie, twierdząc, że zawierał „nieprawdziwe i zniesławiające informacje”, dlatego zdecydował się na kroki prawne.

Dodano: 10.03.2026
Lidl Polska ogłosił, że we wszystkich swoich sklepach wycofuje jaja pochodzące od kur przetrzymywanych w klatkach.
logo-head
czytaj dalej

Decyzja nie jest jednak nagła. Zmianę zapowiedziano już w 2016 roku, a jej realizację wyznaczono na koniec 2025 roku. Dziś Lidl informuje, że 100 proc. świeżych jaj dostępnych w sklepach sieci pochodzi z chowu zrównoważonego - ściółkowego, wolnowybiegowego lub ekologicznego BIO.

To element szerszego trendu w handlu detalicznym, w którym coraz więcej sieci rezygnuje z jaj z chowu klatkowego, odpowiadając na oczekiwania konsumentów i rosnącą uwagę poświęcaną dobrostanowi zwierząt. Lidl to druga największa sieć handlowa w Polsce, posiadająca ponad 950 sklepów. Stowarzyszenie Otwarte Klatki na podstawie danych GUS-u i danych finansowych sektora detalicznego szacuje, że zużycie jaj w tak dużej firmie może wpływać pozytywnie na około 2 miliony kur rocznie. 

Dodano: 10.03.2026