cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Ludzie na całym świecie zaczęli jeść kapsułki do prania. To nowa niebezpieczna moda
logo-head
czytaj dalej
Producenci kapsułek w najczarniejszych koszmarach zapewne nie podejrzewali, co zacznie dziać się z ich wynalazkiem zaledwie kilka lat od wprowadzenia na rynek. Wierzcie lub nie, ale ludzie na całym świecie zaczeli... jeść kapsułki do prania z detergentem w środku, a wszystko to „zwykłe wyzwanie”. 

W USA modny stał się tzw. „Tide Pod challange”. Wyzwanie polega na zjedzeniu, samym umieszczeniu w ustach lub przegryzieniu kapsułki do prania marki Tide Pod.

W Stanach Zjednoczonych i na całym świecie rośnie liczba zatruć zawartością kapsułek do prania. Firmy zajmujące się produkcją detergentów wydają nawet stosowne oświadczenia, w których ostrzegają ludzi przed spożywaniem ich produktów. W jakich to dziwnych czasach przyszło nam żyć. Musimy uświadamiać ludzi, aby nie jedli płynu do prania...

Skąd jednak to wszystko się wzięło? Cała „zabawa” zaczęła się od satyrycznego artykułu na portalu Onion, to portal podobny do polskiego aszdziennika. Narratorem jest tam mały chłopiec, którego kapsułki do prania zaczęły niesamowicie kusić. Dziecko walczy z chęcią pochłonięcia jednej z nich. 

Miał to więc być zwykły niewinny żart, a wszystko skończyło się tragicznie. Zanotowano bowiem  przypadki śmiertelne zatrucia detergentami. Uważajcie więc na siebie i po prostu myślcie. Jeśli coś zawiera w sobie toksyczne dla człowieka składniki, to po prostu tego nie jemy. To przecież oczywiste - przynajmniej dla większości ludzi. 
 
Źródło:  www.focus.pl
Dodano: 19.11.2020
autor: HjakHajto

Zobacz również

CD Projekt Red poinformowało, że najnowszy dodatek do „Wiedźmina 3” nie będzie zawierał rosyjskiego dubbingu. Po jego uruchomieniu gra automatycznie przełączy się na polską wersję językową.
logo-head
Dodano: 26.08.2026
Amazon masowo skupuje książki, by je zeskanować i wykorzystać do trenowania sztucznej inteligencji. Fizyczne egzemplarze są przy tym niszczone.
logo-head
czytaj dalej

Amazon, który zaczynał od sprzedaży książek, dziś skupuje je w dużych ilościach, aby wykorzystywać ich treść do rozwoju sztucznej inteligencji.

Dziennikarze 404 Media umieścili AirTag w jednej z niemal tysiąca książek zamówionych od antykwariusza. Przesyłka trafiła do magazynu Amazona w Las Vegas, oznaczonego jako VGT3.

Według pracowników książki są tam pozbawiane grzbietów, a następnie skanowane. Proces ten bezpowrotnie niszczy fizyczne egzemplarze. Amazon potwierdził, że kupuje książki, aby rozwijać swoje produkty i usługi, ale nie ujawnił skali przedsięwzięcia.

Logo zespołu VGT3 przedstawia dinozaura trzymającego książkę.

Dodano: 26.08.2026
Nie żyje Tim Curry. Aktor znany m.in. z roli w filmie „Kevin sam w Nowym Jorku” miał 80 lat.
logo-head
Dodano: 26.08.2026
Bocian Wojtek już szósty rok z rzędu wybrał Olszany zamiast podróży do ciepłych krajów. W tym czasie on i jego partnerka doczekali się aż 17 młodych.
logo-head
Dodano: 26.08.2026
Do początku wiosny pozostało zaledwie 205 dni, czyli dokładnie 7 wypłat.
logo-head
Dodano: 26.08.2026