W USA modny stał się tzw. „Tide Pod challange”. Wyzwanie polega na zjedzeniu, samym umieszczeniu w ustach lub przegryzieniu kapsułki do prania marki Tide Pod.
W Stanach Zjednoczonych i na całym świecie rośnie liczba zatruć zawartością kapsułek do prania. Firmy zajmujące się produkcją detergentów wydają nawet stosowne oświadczenia, w których ostrzegają ludzi przed spożywaniem ich produktów. W jakich to dziwnych czasach przyszło nam żyć. Musimy uświadamiać ludzi, aby nie jedli płynu do prania...
Skąd jednak to wszystko się wzięło? Cała „zabawa” zaczęła się od satyrycznego artykułu na portalu Onion, to portal podobny do polskiego aszdziennika. Narratorem jest tam mały chłopiec, którego kapsułki do prania zaczęły niesamowicie kusić. Dziecko walczy z chęcią pochłonięcia jednej z nich.
Miał to więc być zwykły niewinny żart, a wszystko skończyło się tragicznie. Zanotowano bowiem przypadki śmiertelne zatrucia detergentami. Uważajcie więc na siebie i po prostu myślcie. Jeśli coś zawiera w sobie toksyczne dla człowieka składniki, to po prostu tego nie jemy. To przecież oczywiste - przynajmniej dla większości ludzi.

Zobacz również
Warto wiedzieć, że sam zapis w regulaminie kina nie oznacza jeszcze, że zakaz wnoszenia własnego jedzenia i napojów jest zgodny z prawem.
Zgodnie z polskim prawem konsumenckim takie ograniczenia mogą zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne, jeśli są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumentów.
Nie oznacza to jednak, że do kina można wnosić wszystko. Ograniczenia dotyczące np. alkoholu, niebezpiecznych opakowań czy produktów przeszkadzających innym widzom mogą być uzasadnione.
Podstawa prawna: art. 385¹ Kodeksu cywilnego.

Stolica Małopolski zajęła pierwsze miejsce w międzynarodowym rankingu Radical Storage. Kraków wyprzedził m.in. Szardżę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Singapur, Warszawę i Dohę.
Ranking powstał na podstawie analizy opinii turystów zamieszczonych w Google. Aż 98,5% recenzji dotyczących czystości Krakowa miało pozytywny wydźwięk! Warto zaznaczyć, że zestawienie dotyczyło czystości popularnych atrakcji i przestrzeni turystycznych, a nie jakości powietrza czy poziomu zanieczyszczenia środowiska.
Źródło: Radical Storage, „The World's Cleanest and Dirtiest Cities”, 2025.
