Łukasz Litewka ptany o to, dlaczego rozkręca taką akcję, odparł, że kocha zwierzęta i nie boi się marzyć. „Jak wszyscy z was mam już dość kłótni, przepychanek i wiecznych rozczarowań. Zwierzęta zasługują na coś dużo lepszego niż świat, który do tej pory im przygotowaliśmy”.

Zobacz również
Na wstępie prośba o udostępnienie lub reakcję ❤️
Ta zbiórka jest trudna – to nie dziecko, więc nie ma tylu wpłat, ale Sławek zasługuje na szansę.
Sławek był niedaleko domu, w lesie – ścinał drzewo na opał. Nagle stracił przytomność. Znaleźli go jego synowie – jeden ma 13 lat, drugi zaledwie 9… To oni przybiegli z krzykiem, że tata się nie rusza. Diagnoza była druzgocąca: pęknięty tętniak. Lekarze dawali mu tylko 5% szans na przeżycie.
Sławek stracił wzrok i nie mówił, ale rehabilitacja powoli przynosiła efekty i pojawiła się nadzieja. Niestety wtedy nagle przyszedł atak drgawek – upadł i uderzył głową o ziemię. Powstał krwiak, który wszystko cofnął.
Będę wdzięczny za wsparcie dla Sławka – dajecie nadzieję jemu i jego synom, którzy codziennie czekają na tatę.


Tor Poznań to jedyny obiekt w Polsce, który posiada homologację na organizowanie imprez międzynarodowych.
