Po śmierci męża kobieta wielokrotnie występowała w telewizji wraz ze swoimi dziećmi opowiadając swoją historię. „Odebrałam telefon. Usłyszałam głos Dana. Mówił, że mnie kocha. Płomienie odcięły mu drogę ucieczki, ledwo oddychał. Obiecał, że zrobi wszystko, by się wydostać, ale jeśli nie da rady, mam zaopiekować się chłopcami. Po wszystkim szef firmy powiedział nam – rodzinom - że nasi bliscy nie żyją. Od razu wyprawiłam pogrzeb. Nie czekałam. Współczułam wszystkim, którzy wciąż szukali, ale ja byłam pewna, że nie znajdę mojego męża" - mówiła.
Kobieta otrzymała 5 milionów dolarów odszkodowania od Państwa, ogromne sumy pieniędzy wpłacali jej też obcy ludzie. Po kilku latach okazało się, że Kathy Trant jest zakupoholiczką - wszystkie pieniądze przepuściła na ubrania, buty, torebki, egzotyczne podróże. Płaciła również za operacje plastyczne koleżanek - redukcję piersi, liftingi, zastrzyki z botoksu.

Zobacz również
Matt Belloni z podcastu „The Town” podzielił się informacjami na temat potencjalnej kontynuacji kultowego filmu „Kevin sam w domu” z Macaulayem Culkinem. Aktor miał niedawno pojawić się w studiu Disneya, a co ciekawe, od pewnego czasu rozwija również własną wizję sequela.
Osoby z branży, które miały okazję poznać jego pomysł na fabułę, określają go jako „naprawdę świetny” i mogący z powodzeniem tchnąć nowe życie w całą serię. Sam Culkin już w zeszłym roku przyznał, że nie wyklucza powrotu do roli Kevina McCallistera – pod warunkiem, że projekt okaże się „właściwy”.
