W niedzielę 8 listopada doszło do smutnego zdarzenia na Kamczatce. W bazie okrętów atomowych Floty Oceanu Spokojnego zastrzelono dwa niedźwiedzie. Żołnierze twierdzili, że nie mieli innego wyjścia.
Świadek, na którego powołuje się portal vesti.ru, stwierdził, że nie było żadnej możliwości przepędzenia zwierząt. Nawet gdyby odpłynęły, trafiłyby w pobliże skupiska ludzi, gdzie stanowiłyby zagrożenie.
Prawdopodobnie chciały odpocząć. Jak widać na nagraniu, nie stanowiły żadnego zagrożenia dla załogi okrętu. Jeden z żołnierzy zaczął strzelać z pistoletu i zabił oba niedźwiedzie.

Zobacz również

Oprócz niestrawionej dłoni, w zwierzęciu znaleziono także sześć par butów innych ofiar. Służby z Republiki Południowej Afryki oraz portugalski konsulat potwierdziły odnalezienie ciała 59-letniego Gabriela Batisty, portugalskiego przedsiębiorcy, który zaginął pod koniec kwietnia przy granicy RPA i Mozambiku.
Po kilku dniach poszukiwań funkcjonariusze natrafili nad rzeką na czterometrowego krokodyla o nienaturalnie powiększonym tułowiu. Zwierzę zostało uśpione i przetransportowane śmigłowcem do badań. W jego wnętrzu odnaleziono szczątki zaginionego biznesmena oraz innych ofiar.
