cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Oto, co ludzie najczęściej mówią przed samą swoją śmiercią.
logo-head
czytaj dalej
Pielęgniarki pracujące w uniwersyteckim szpitalu w Stoke-on-Trent opowiedziały, co najczęściej słyszą od pacjentów, którzy lada moment umrą. To szokujące i ciekawe - słyszały to tysiące razy i oto, co przekazały w wywiadzie. Pielęgniarki początkowo były zdziwione. Często ostatnią kwestią umierających ludzi były bardzo przyziemne tematy - np. jaki program obecnie leci w telewizji, albo że chcieliby napić się herbaty czy swojego ulubionego napoju. Pielęgniarki podkreślają też często, że umieranie ich podopiecznych wygląda inaczej, niż sobie wyobrażali. 

Często pacjenci mają poważne rozważania - np. o tym, że ich życie było zbyt krótkie, zbyt ponure, za trudne. Czasem odwrotnie - podkreślają, że było wspaniałe, że żałują, iż nie dbali o zdrowie, przez co znaleźli się w takiej, a nie innej sytuacji.

Wypowiadają coś, czego pielęgniarki nie zapomną do końca życia - jak para małżonków, oboje w stanie terminalnym, która poprosiła o to, by można było złączyć ich łóżka. Chcieli ostatnie chwile spędzić razem - jak w domu.

Naukowcy także przyjrzeli się zachowaniu ludzi śmiertelnie chorych. Osoby, które wiedzą, że zbliża się koniec ich życia, zamiast być przygnębionymi, są nastawione do życia pozytywnie. Sprawdzili posty na blogu osób nieuleczalnie chorych. Były one zaskakująco podnoszące na duchu. Liczba pozytywnych słów rosła, gdy śmierć była coraz bliższa – informuje New Zeland Herald.
Źródło:  www.o2.pl
Dodano: 04.10.2020
autor: HjakHajto

Zobacz również

„Mam autystycznego synka. Oddałbym wszystkie pieniądze, żeby tylko był zdrowy. Nie zmieniam fryzury, bo mu się podobają i dzięki temu może łatwo rozpoznać mnie na boisku.” - Marc Cucurella
logo-head
Dodano: 27.07.2026
Mistrz świata Marc Cucurella powiedział, że nigdy nie spina swoich charakterystycznych loków podczas meczów, ponieważ dzięki nim jego synek Mateo, który jest w spektrum autyzmu, może rozpoznać go na boisku.
logo-head
czytaj dalej
„Mam autystycznego syna. Oddałbym wszystkie pieniądze, żeby tylko był zdrowy. Zapuszczam włosy, bo mu się podobają, a także po to, by mógł łatwo rozpoznać mnie na boisku.” - Marc Cucurella. 
Dodano: 27.07.2026
Kobieta, która zginęła w Berlinie podczas zamachu na Paradzie Równości, była 65-letnią Polką. Jej córka została ranna.
logo-head
Dodano: 27.07.2026
Podczas domowych meczów Wisły Kraków hymn klubu jest tłumaczony na język migowy. Na stadionowym telebimie można zobaczyć kobietę, która przekłada jego słowa.
logo-head
Dodano: 26.07.2026
Wisła Kraków po 4 latach wróciła do Ekstraklasy i na inaugurację sezonu pokonała GKS Katowice 2:1.
logo-head
Dodano: 26.07.2026