cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Oto, co ludzie najczęściej mówią przed samą swoją śmiercią.
logo-head
czytaj dalej
Pielęgniarki pracujące w uniwersyteckim szpitalu w Stoke-on-Trent opowiedziały, co najczęściej słyszą od pacjentów, którzy lada moment umrą. To szokujące i ciekawe - słyszały to tysiące razy i oto, co przekazały w wywiadzie. Pielęgniarki początkowo były zdziwione. Często ostatnią kwestią umierających ludzi były bardzo przyziemne tematy - np. jaki program obecnie leci w telewizji, albo że chcieliby napić się herbaty czy swojego ulubionego napoju. Pielęgniarki podkreślają też często, że umieranie ich podopiecznych wygląda inaczej, niż sobie wyobrażali. 

Często pacjenci mają poważne rozważania - np. o tym, że ich życie było zbyt krótkie, zbyt ponure, za trudne. Czasem odwrotnie - podkreślają, że było wspaniałe, że żałują, iż nie dbali o zdrowie, przez co znaleźli się w takiej, a nie innej sytuacji.

Wypowiadają coś, czego pielęgniarki nie zapomną do końca życia - jak para małżonków, oboje w stanie terminalnym, która poprosiła o to, by można było złączyć ich łóżka. Chcieli ostatnie chwile spędzić razem - jak w domu.

Naukowcy także przyjrzeli się zachowaniu ludzi śmiertelnie chorych. Osoby, które wiedzą, że zbliża się koniec ich życia, zamiast być przygnębionymi, są nastawione do życia pozytywnie. Sprawdzili posty na blogu osób nieuleczalnie chorych. Były one zaskakująco podnoszące na duchu. Liczba pozytywnych słów rosła, gdy śmierć była coraz bliższa – informuje New Zeland Herald.
Źródło:  www.o2.pl
Dodano: 04.10.2020
autor: HjakHajto

Zobacz również

Pierwsze rodziny odebrały 5 tys. zł za dziecko poczęte w hotelu sieci Arche należącej do milionera Władysława Grochowskiego. Nagroda trafia do rodziców, jeśli do poczęcia pierwszego dziecka doszło podczas pobytu w hotelu.
logo-head
Dodano: 05.07.2026
Pan Rafał wraz z synem Szymonem przemierzają całą Polskę, by zebrać pieniądze na dom dla osób w spektrum autyzmu oraz rodzin dzieci, które chorują lub chorowały na nowotwory.
logo-head
Dodano: 05.07.2026
Podobnie jest w przypadku Toffifee. Wadliwe pralinki są rozdrabniane i wracają do produkcji jako składnik nadzienia.
logo-head
Dodano: 04.07.2026
KitKaty w dużej części powstają z KitKatów. Nadzienie między wafelkami wytwarzane jest z rozdrobnionych batonów z poprzedniej produkcji, które nie przeszły kontroli jakości, ale nadal nadają się do spożycia.
logo-head
Dodano: 04.07.2026
W starożytnych Pompejach zachowało się wiele graffiti. Wśród nich można znaleźć napisy takie jak: „Gaius tu był”, „Atemitus zrobił mi dziecko”, „Tutaj przeleciałem wiele dziewczyn”, „Phileros jest eunuchem” czy „Secundus tu srał”.
logo-head
czytaj dalej
W Pompejach zachowało się ponad 10 tysięcy graffiti pozostawionych przez mieszkańców blisko 2000 lat temu. To zaskakująco współczesne napisy - od wyznań miłosnych, przez reklamy i ogłoszenia, po żarty, obelgi i wulgaryzmy.
Dodano: 04.07.2026