cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Oto mężczyzna żyjący 8 000 lat temu. Jego twarz zrekonstruował artysta kryminalistyczny.
logo-head
czytaj dalej

Liczącą 8 000 lat ludzką czaszkę znaleziono nabitą na pal i złożoną w podwodnym grobie. Było to w 2018 roku. Po dwóch latach możemy zobaczyć, jak wyglądał nasz przodek. A to dzięki profesjonalnej rekonstrukcji twarzy, jakiej dokonali naukowcy, m.in. przy współpracy z ekspertami od kryminologii. Miał spiczasty nos, duże czoło, krótkie włosy i długą brodę – oto wizja eksperta i artysty, który pracował przy rekonstrukcji wyglądu mężczyzny żyjącego ok. 8 tysięcy lat temu. Aby możliwie najwierniej odwzorować jego rzeczywisty wygląd, wykorzystano informacje o panujących w epoce kamienia warunkach – stosowanej przez żyjących wówczas ludzi odzieży czy narzędziach.

Źródło:  www.focus.pl
Dodano: 24.09.2020
autor: MaulWolf

Zobacz również

Na plac Zbawiciela w Warszawie wraca tęcza. Konstrukcja ma być odporna na zniszczenia. Koszt nowej tęczy to 700 tys. zł.
logo-head
czytaj dalej

Projekt powrotu instalacji „Tęcza” na plac Zbawiciela w Warszawie zwyciężył w głosowaniu w ramach Budżetu Obywatelskiego na rok 2026. Decyzja została podjęta przez mieszkańców w głosowaniu, w którym projekt zdobył wystarczającą liczbę głosów. 

Dodano: 11.03.2026
Dokładnie 6 lat temu, 11 marca 2020 roku, ogłoszono, że Covid-19 stał się globalną pandemią.
logo-head
Dodano: 11.03.2026
Świat wrócił do 2001 roku. Pokemony znów są na topie, USA bom*ardują Bliski Wschód, Britney Spears traci nad sobą kontrolę, a „Scary Movie” wraca do kin. Czekamy też na „Harry’ego Pottera” oraz „Shreka”.
logo-head
Dodano: 11.03.2026
Kuchnia Vikinga rozdaje aż 1000 biletów na spotkanie Polska - Albania! Aby je zgarnąć wystarczy krzyknąć!
logo-head
Dodano: 11.03.2026
W Niemczech brakuje rąk do prostych prac. Polacy nie chcą już zbierać szparagów. Niemcy są więc zmuszeni szukać pracowników dalej - w Rumunii, Gruzji czy Bułgarii.
logo-head
Dodano: 10.03.2026