Po jakimś czasie od morderstwa, ktoś wysłał anonimową wiadomość na policję, że że w czasie, gdy doszło do podwójnego morderstwa, w Tłokini Wielkiej mieszkał upośledzony 22-letni Piotr. Sprawy potoczyły się szybko. Przewieziono go na komisariat. Przesłuchanie prowadziło pięciu funkcjonariuszy. To wtedy upośledzony mężczyzna miał się przyznać do dokonania zbrodni. Policja przygotowała notatki z tego zdarzenia, jednak rodzina tłumaczy, że Piotr nie jest w stanie budować złożonych zdań, miał problemy nawet w przedszkolu, by dostać się do wyższej grupy.
Piotr przyznał się później kuzynce, że policjanci powiedzieli mu, że jak podpisze protokół, to go zwolnią i będzie się mógł spotkać z ukochanym tatą. Początkowo Piotr dostał wyrok dożywocia, jednak Sąd Apelacyjny uchylił wyrok. Wytknął prokuraturze szereg błędów i nakazał przeprowadzenie ponownego procesu. Piotr został jednak ponownie uznany za winnego zbrodni, z tą różnicą, że zmniejszono mu wyrok: z dożywocia do 25 lat więzienia.

Zobacz również
84-letnia pani Krystyna z Opola zdobyła Rysy, kończąc tym samym trwające siedem lat wyzwanie zdobycia Korony Gór Polski.
Na trasę wyruszyła o 5 rano. Po około sześciu godzinach marszu, mimo deszczu, silnego wiatru i wymagających warunków, dotarła na wysokość 2499 metrów. Towarzyszyli jej bliscy, którzy zapewniali asekurację, a także doświadczony przewodnik służący wskazówkami. Seniorka o własnych siłach pokonała zarówno drogę na górę, jak i zejście.
Swoją przygodę z Koroną Gór Polski rozpoczęła siedem lat temu, jeszcze przed 80. urodzinami. Rysy były ostatnim z 28 wierzchołków, których brakowało jej do ukończenia całego wyzwania. Wyjątkową wyprawę i osiągnięcie babci uwieczniła jej dumna wnuczka.
