Jedną z najbarwniejszych scen w produkcji Jamesa Camerona było prawdopodobnie zbliżenie Kate Winslet i Leonardo DiCaprio w aucie, gdy widzowie mogli zobaczyć ślizgającą się dłoń po zaparowanej szybie. Okazuje się, że odbicie dłoni na szybie samochodu zachowało się do dziś, o czym postanowił poinformować fanów reżyser obrazu. Po ponad 20 latach Cameronowi udało się znaleźć auto użyte w tej scenie, a udostępnione przez niego zdjęcie wywołało niemałą medialną sensację. Ponad 20 lat później, słynny odcisk dłoni z filmu Titanic wciąż tam jest - przyjrzyjcie się uważnie - napisał na Twitterze James Cameron i dołączył do swojego posta zdjęcie samochodu, na którym rzeczywiście widać pamiątkę z planu.

Zobacz również
W 2014 roku w sądzie w Roermond w Holandii doszło do dramatycznej sceny. Ojciec 2-letniej dziewczynki, która zginęła w wypadku razem ze swoimi dziadkami, rzucił krzesłem w kierunku sędzi po usłyszeniu wyroku dla kierowcy odpowiedzialnego za tragedię.
Kierowca został początkowo skazany na 120 godzin prac społecznych. Jeśli ich nie wykonał, groziło mu 60 dni pozbawienia wolności. Po ogłoszeniu wyroku ojciec dziewczynki nie wytrzymał emocji - krzyknął i rzucił krzesłem w kierunku sędzi. Chwilę później został obezwładniony.
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Prokuratura odwołała się od wyroku, a sąd wyższej instancji ostatecznie zaostrzył karę do 15 miesięcy więzienia oraz czterech lat zakazu prowadzenia pojazdów.
