Jedną z najbarwniejszych scen w produkcji Jamesa Camerona było prawdopodobnie zbliżenie Kate Winslet i Leonardo DiCaprio w aucie, gdy widzowie mogli zobaczyć ślizgającą się dłoń po zaparowanej szybie. Okazuje się, że odbicie dłoni na szybie samochodu zachowało się do dziś, o czym postanowił poinformować fanów reżyser obrazu. Po ponad 20 latach Cameronowi udało się znaleźć auto użyte w tej scenie, a udostępnione przez niego zdjęcie wywołało niemałą medialną sensację. Ponad 20 lat później, słynny odcisk dłoni z filmu Titanic wciąż tam jest - przyjrzyjcie się uważnie - napisał na Twitterze James Cameron i dołączył do swojego posta zdjęcie samochodu, na którym rzeczywiście widać pamiątkę z planu.

Zobacz również
Wizz Air po raz pierwszy organizuje w Polsce konkurs LetsGetLost, w którym nagrodą jest podróż do nieznanego miejsca. Zwycięzcy wystartują 25 września z Warszawy, a kierunek wyprawy odkryją dopiero po wylądowaniu.
Podobne akcje odbywały się już w innych krajach. Uczestnicy lecący z Wiednia trafili do Walencji, pasażerowie z Londynu Gatwick - do Antalyi, a zwycięzcy włoskich edycji podróżowali m.in. z Abu Zabi.
