Jedną z najbarwniejszych scen w produkcji Jamesa Camerona było prawdopodobnie zbliżenie Kate Winslet i Leonardo DiCaprio w aucie, gdy widzowie mogli zobaczyć ślizgającą się dłoń po zaparowanej szybie. Okazuje się, że odbicie dłoni na szybie samochodu zachowało się do dziś, o czym postanowił poinformować fanów reżyser obrazu. Po ponad 20 latach Cameronowi udało się znaleźć auto użyte w tej scenie, a udostępnione przez niego zdjęcie wywołało niemałą medialną sensację. Ponad 20 lat później, słynny odcisk dłoni z filmu Titanic wciąż tam jest - przyjrzyjcie się uważnie - napisał na Twitterze James Cameron i dołączył do swojego posta zdjęcie samochodu, na którym rzeczywiście widać pamiątkę z planu.

Zobacz również
Według relacji, podczas wyprawy myśliwi niespodziewanie natknęli się na grupę pięciu słonic z młodym, ukrytą w gęstej roślinności. Zwierzęta przewróciły 75-latka, a następnie go zaatakowały, powodując śmiertelne obrażenia. Towarzyszący mu przewodnik stracił broń i odniósł poważne obrażenia.
Znajomy Dosio, były myśliwy, tłumaczył mediom, że mężczyźni nie mieli realnej szansy dostrzec słoni wcześniej. Zwierzęta znajdowały się za „gęstą ścianą lasu”, a spotkanie było nagłe. Jak podkreślił, słonice - czując zagrożenie dla młodego – zareagowały natychmiastowym i agresywnym atakiem.
