Lesley Emerson była wielką fanką wiadomości tekstowych i wysyłała je nieustannie do najbliższych członków rodziny. Kiedy więc w wieku 59 lat przegrała walkę z rakiem, rodzina postanowiła pochować ją wraz z telefonem komórkowym.
Jakież wielkie było ich zdziwienie, gdy wnuczka Sheri dostała po pogrzebie SMS z numeru ukochanej krewnej. Wiadomość o treści: "Czuwam nad Tobą, wszystko będzie w porządku. Musisz przez to przejść" wywołała w rodzinie wielkie poruszenie.
22-letnia Sheri Emerson, pracownica opieki społecznej z South Shields była zdruzgotana. - Zrobiło mi się niedobrze, gdy to czytałam. Byłam w szoku – powiedziała wnuczka zmarłej.
Emerson postanowiła zbadać sprawę. Okazało się, że operator sieci komórkowej sprzedał ponownie numer telefonu. Ostatecznie rodzina otrzymała oficjalne przeprosiny. Dowcipniś, który wysłał SMS-a, już nigdy się nie odezwał.

Zobacz również
Ksiądz Adrian, który został raniony przez 31-letniego obywatela Ukrainy podczas ataku nożownika w Jarosławiu, stanął przy ołtarzu i zaapelował, aby nie obwiniać za tragedię całego narodu ukraińskiego.
„Chciałbym was prosić, abyście nie winili narodu, z którego jest oprawca. Zła dokonała konkretna osoba, która odpowiada za swoje czyny” - powiedział duchowny.
Ksiądz Adrian dodał również, że wybacza napastnikowi i poprosił o modlitwę za niego. „Zło, które się wydarzyło tutaj w naszym opactwie, musimy przezwyciężyć dobrem, miłością i przebaczeniem” - mówił.
W ataku zginął ks. Stanisław Zbojnowicz.
