cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Pochowali babcię z telefonem. Po trzech latach dostali SMSa.
logo-head
czytaj dalej
Brytyjska rodzina najadła się niemało strachu, gdy pewnego dnia przyszedł SMS z numeru należącego do nieżyjącej już babci - podaje dailymail.co.uk. 

Lesley Emerson była wielką fanką wiadomości tekstowych i wysyłała je nieustannie do najbliższych członków rodziny. Kiedy więc w wieku 59 lat przegrała walkę z rakiem, rodzina postanowiła pochować ją wraz z telefonem komórkowym.

Jakież wielkie było ich zdziwienie, gdy wnuczka Sheri dostała po pogrzebie SMS z numeru ukochanej krewnej. Wiadomość o treści: "Czuwam nad Tobą, wszystko będzie w porządku. Musisz przez to przejść" wywołała w rodzinie wielkie poruszenie.

22-letnia Sheri Emerson, pracownica opieki społecznej z South Shields była zdruzgotana. - Zrobiło mi się niedobrze, gdy to czytałam. Byłam w szoku – powiedziała wnuczka zmarłej.

Emerson postanowiła zbadać sprawę. Okazało się, że operator sieci komórkowej sprzedał ponownie numer telefonu. Ostatecznie rodzina otrzymała oficjalne przeprosiny. Dowcipniś, który wysłał SMS-a, już nigdy się nie odezwał.

Źródło:  www.dailymail.co.uk
Dodano: 27.09.2020
autor: MaulWolf

Zobacz również

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w orędziu, że podpisał rządową ustawę mającą na celu obniżki cen paliw.
logo-head
Dodano: 01.10.2026
W nocy podjęto próbę wykonania kary śmierci na 50-letniej Chriscie Pike. Kobieta przeżyła podanie dwóch dawek śmiertelnego zastrzyku i została przewieziona do szpitala.
logo-head
Dodano: 01.10.2026
Dzień dobry! No to oficjalnie - witam Was w październiku!
logo-head
Dodano: 01.10.2026
Reprezentacja Polski U21 klepie Szwedów aż miło! Gładkie 3:0 i pierwsze miejsce w swojej grupie. Bilans? 9 zwycięstw, 26 strzelonych bramek i tylko 2 stracone. Brawo, Panowie!
logo-head
Dodano: 30.09.2026
Osobisty kucharz księżnej Diany wspominał, że w przeciwieństwie do reszty rodziny królewskiej Diana traktowała swoich pracowników jak przyjaciół, a nie podwładnych.
logo-head
czytaj dalej

Darren McGrady przez 11 lat pracował dla królowej Elżbiety II, a później został osobistym kucharzem księżnej Diany. Jak wspominał, różnica była wyraźna. W Kensington Palace atmosfera była znacznie swobodniejsza. Diana potrafiła przyjść do kuchni, usiąść, zjeść tam lunch i po prostu porozmawiać. Interesowała się również życiem swoich pracowników - pytała McGrady’ego o żonę, pamiętała o jego urodzinach, a gdy urodziła mu się córka, wysłała do szpitala kwiaty

Dodano: 30.09.2026