cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Pochowali babcię z telefonem. Po trzech latach dostali SMSa.
logo-head
czytaj dalej
Brytyjska rodzina najadła się niemało strachu, gdy pewnego dnia przyszedł SMS z numeru należącego do nieżyjącej już babci - podaje dailymail.co.uk. 

Lesley Emerson była wielką fanką wiadomości tekstowych i wysyłała je nieustannie do najbliższych członków rodziny. Kiedy więc w wieku 59 lat przegrała walkę z rakiem, rodzina postanowiła pochować ją wraz z telefonem komórkowym.

Jakież wielkie było ich zdziwienie, gdy wnuczka Sheri dostała po pogrzebie SMS z numeru ukochanej krewnej. Wiadomość o treści: "Czuwam nad Tobą, wszystko będzie w porządku. Musisz przez to przejść" wywołała w rodzinie wielkie poruszenie.

22-letnia Sheri Emerson, pracownica opieki społecznej z South Shields była zdruzgotana. - Zrobiło mi się niedobrze, gdy to czytałam. Byłam w szoku – powiedziała wnuczka zmarłej.

Emerson postanowiła zbadać sprawę. Okazało się, że operator sieci komórkowej sprzedał ponownie numer telefonu. Ostatecznie rodzina otrzymała oficjalne przeprosiny. Dowcipniś, który wysłał SMS-a, już nigdy się nie odezwał.

Źródło:  www.dailymail.co.uk
Dodano: 27.09.2020
autor: MaulWolf

Zobacz również

Jake został znaleziony pobity na ulicy. Miał zwichnięte biodro, złamane łapy i prawie nie widział. Po adopcji został psem ratowniczym i spędził 17 dni na gruzowisku WTC. Później pomagał szkolić inne psy i pracował jako dogoterapeuta.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Trakr był owczarkiem niemieckim współpracującym z kanadyjską policją, wyszkolonym do znajdowania żywych osób. Odnalazł pod gruzami ostatnią ocalałą osobę – Genelle Guzman-McMillan, która była uwięziona przez 27 godzin.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Salty i Roselle to psy przewodnicy, które wyprowadziły swoich niewidomych właścicieli z płonących wież WTC, pomagając w ewakuacji także innym. Mimo chaosu zachowały spokój i pełne skupienie. Ich właściciele zawdzięczają im życie.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Coby i Guinness to dwa labradory, które przyjechały z Kalifornii, by przez 11 dni pracować w Strefie Zero na 12-godzinnych zmianach. Pomogły odnaleźć szczątki kilkudziesięciu osób, dzięki czemu ich rodziny mogły pochować bliskich.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
To nietypowe, bo Riley nie był szkolony do poszukiwania zwłok, a mimo to podczas pracy na gruzowisku pomógł odnaleźć ciała poległych strażaków.
logo-head
Dodano: 11.09.2026