Polak jest jednym z odkrywców potencjalnych śladów życia na Wenus.
czytaj dalej
Międzynarodowa grupa badawcza, z udziałem Polaka, ogłosiła wykrycie w chmurach na Wenus rzadkiej cząsteczki fosforowodoru (fosfiny). Zaobserwowana ilość raczej wyklucza jako źródło tej substancji procesy niebiologiczne. Być może źródłem mogą być organizmy biologiczne występujące w chmurach.
W pracach zespołu badawczego brał udział polski naukowiec pracujący w Stanach Zjednoczonych - dr Janusz Pętkowski z Massachusetts Institute of Technology. Polak, który jest astrobiologiem, był odpowiedzialny (wspólnie z Williamem Bainsem, biochemikiem z MIT) za analizę wszystkich możliwych procesów fizycznych i chemicznych, które mogłyby potencjalnie prowadzić do produkcji fosforowodoru na Wenus.
W pracach zespołu badawczego brał udział polski naukowiec pracujący w Stanach Zjednoczonych - dr Janusz Pętkowski z Massachusetts Institute of Technology. Polak, który jest astrobiologiem, był odpowiedzialny (wspólnie z Williamem Bainsem, biochemikiem z MIT) za analizę wszystkich możliwych procesów fizycznych i chemicznych, które mogłyby potencjalnie prowadzić do produkcji fosforowodoru na Wenus.
Źródło: www.focus.pl

Dodano: 18.09.2020
autor: Jackson
Zobacz również
LOT uruchomił połączenie do Wietnamu! Lot do Hanoi potrwa około 10 godzin i 25 minut.
czytaj dalej
PLL LOT uruchomi bezpośrednie połączenie z Warszawy (Lotniska Chopina) do Hanoi w Wietnamie. Pierwszy rejs odbędzie się 31 marca 2027 roku, a loty będą realizowane przez cały rok trzy razy w tygodniu. To powrót polskiego przewoźnika do stolicy Wietnamu po 15 latach przerwy.

Dodano: 30.07.2026
Dodano: 30.07.2026
Rodzina adoptowała ze schroniska 16-letniego psa Henry'ego, aby nie spędził swoich ostatnich dni bez kochającego domu.
czytaj dalej
Henry w wieku niespełna 16 lat był już niemal bez szans. Prawie nie słyszał, częściowo stracił wzrok w jednym oku, z trudem się poruszał, a weterynarze podejrzewali u niego nowotwór. Dlatego obrońca zwierząt Zach Skow przygarnął go, by jego ostatnie dni nie upłynęły w samotności.
Po operacji jego stan niespodziewanie zaczął się poprawiać. Henry trafił do kochającej rodziny, z którą spędził jeszcze 15 szczęśliwych miesięcy. Odszedł spokojnie w wieku 17 lat, otoczony troską i miłością.

Dodano: 30.07.2026
Dodano: 29.07.2026
Dodano: 29.07.2026