Sprawa kontrowersyjnego listu wyszła na jaw w kwietniu na posiedzeniu Senackiej Komisji Lekarskiej. Jak się okazuje - Antoni Wręga, zastępca polskiego ambasadora w Pradze napisał list do czeskiego ministra zdrowia, w którym prosił go wprost o wprowadzenie zakazu "turystyki aborcyjnej":
"Uważamy, że z punktu widzenia relacji polsko-czeskich niefortunnym jest otwarcie uzasadniać propozycje legislacyjne mające na celu zalegalizowanie komercyjnej turystyki aborcyjnej jako sposobu na obejście polskich przepisów chroniących życie poczęte. Te propozycje mają na celu zachęcenie obywateli polskich do łamania polskiego prawa. Przyjęcia takich przepisów nie da się pogodzić z doskonałymi stosunkami między naszymi krajami" - czytamy w liście Wręgi.
Minister Zdrowia Czech, Jan Blatny, odpowiedział, że działania, któych zakazu domaga się Polska ambasada są legalne i zgodne z przepisami obowiązującymi w Czechach i unii Europejskiej, więc nie zostaną zakazane.

Zobacz również
Prywatny inwestor kupił już działkę o powierzchni ponad 60 hektarów i rozpoczął prace projektowe. Obiekt ma spełniać wymogi techniczne pozwalające na organizację zawodów najwyższej rangi międzynarodowej.
- Będzie to jedyny w Polsce tor samochodowy z prawdziwego zdarzenia, o parametrach umożliwiających rozgrywanie nawet wyścigów Formuły 1.

Amazon, który zaczynał od sprzedaży książek, dziś skupuje je w dużych ilościach, aby wykorzystywać ich treść do rozwoju sztucznej inteligencji.
Dziennikarze 404 Media umieścili AirTag w jednej z niemal tysiąca książek zamówionych od antykwariusza. Przesyłka trafiła do magazynu Amazona w Las Vegas, oznaczonego jako VGT3.
Według pracowników książki są tam pozbawiane grzbietów, a następnie skanowane. Proces ten bezpowrotnie niszczy fizyczne egzemplarze. Amazon potwierdził, że kupuje książki, aby rozwijać swoje produkty i usługi, ale nie ujawnił skali przedsięwzięcia.
Logo zespołu VGT3 przedstawia dinozaura trzymającego książkę.
