„Odmówiono mi tego, aby pochować mojego syna, ponieważ prawnie nigdy nie był… dzieckiem czy człowiekiem. Zgodnie z prawem Stanów Zjednoczonych płód staje się dzieckiem w wieku 20. tygodni… Jak można tak powiedzieć o istocie, która wyglądała jak człowiek? Po prostu nie mogłam w to uwierzyć. Miał uszy, język, rączki, nóżki, usta… W tych wszystkich książkach, w których opisane jest to, jak wygląda płód w danym tygodniu, nie widziałam nigdy podobnego zdjęcia… Kiedy kobieta traci swoje nienarodzone dziecko, nie jest w stanie rozpaczać tak jak kobieta, która urodziła dziecko, które umiera po urodzeniu – wiem o tym, ale moje serce jest przepełnione cierpieniem” - pisze kobieta. Po czym dodaje: „Jakby to miało wyglądać? Miałabym pozwolić na to, aby ktoś rozszarpał mojego syna?! Lekarz powiedział, że możemy go wyrzucić, jak odpad medyczny, lub możemy zadzwonić do domu pogrzebowego… Byłam tak wściekła, że ktoś nazwał moje dziecko ODPADEM”.
Kobieta postanowiła umieścić w sieci zdjęcia ciała swojego dziecka, by lepiej pokazać wszystkim historię, która ją spotkała. Powiedziała również, że podzieliła się tym wszystkim, bo ma nadzieję, że będzie to impulsem, by inne matki nie dopuszczały się do aborcji.

Zobacz również
W marcu 2026 roku stanowisko CEO firmy objął Josh D’Amaro, wcześniej przez lata związany przede wszystkim z parkami i segmentem Disney Experiences. W Walt Disney World znów można usłyszeć zwrot „ladies and gentlemen”, od którego firma w ostatnich latach odchodziła na rzecz bardziej neutralnego płciowo języka. Nie oznacza to jednak oficjalnego wycofania całej dotychczasowej polityki językowej – Disney takiej decyzji nie ogłosił.
Jednocześnie firma rozpoczęła kolejną restrukturyzację, w ramach której redukuje około 1000 stanowisk w różnych działach.

Historyczne Stadio Giuseppe Sinigaglia będzie areną Ligi Mistrzów! Obiekt Como przeszedł konieczne prace modernizacyjne i spełnił wymagania UEFA, dzięki czemu klub będzie mógł rozgrywać na nim swoje domowe mecze w Champions League.
