cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Robert Bąkiewicz, organizator Marszu Niepodległości, który 11 listopada zdemolował Warszawę żąda dymisji komendanta głównego policji.
logo-head
czytaj dalej
Robert Bąkiewicz to postać absurdalna. Z jednej strony lubi robić groźne miny i nawoływać do "obrony Polski", z drugiej - boi się kobiet biorących udział w Strajku Kobiet i prosi o ochronę policji. Ten skrajny prawicowy radykał, narodowiec i były członek ORN od lat jest organizatorem tzw. Marszu Niepodległości.

Tegoroczna edycja tego wydarzenia, mimo zapowiedzi o pokojowym przebiegu, całkowicie wymknęła się jednak spod kontroli. Osoby zaproszone przez Bąkiewicza na Marsz zdemolowały Warszawę - podpaliły przypadkowe mieszkanie, wyrywały znaki drogowe, zdewastowały wejście do Empiku i wdały się w regularną wojnę z policją. W wyniku zamieszek i agresji ze strony uczestników marszu ucierpiało kilkudziesięciu policjantów - jeden z funkcjonariuszy ma połamaną czaszkę, inny złamaną rękę, wielu ma mniej lub bardziej poważne obrażenia. Jednak zdaniem samego Bąkiewicza - to policja prowokowała zamieszki i niewłaściwie obchodziła się z agresywnymi uczestnikami Marszu Niepodległości.

"Nie mamy sobie nic do zarzucenia. Nie możemy ponosić odpowiedzialności za wczorajsze wydarzenia, ponieważ zrobiliśmy wszystko, żeby to wszystko, do czego doszło, nie miało miejsca" - mówi Bąkiewicz. Robert Bąkiewicz oświadczył też oficjalnie, że w związku z wydarzeniami z 11 listopada żąda dymisji komendanta głównego policji, który jego zdaniem odpowiedzialny jest za zamieszanie, które miało miejsce podczas Marszu Niepodległości.
Źródło:  wiadomosci.onet.pl
Dodano: 12.11.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Ponad 82 procent Polaków uważa, że państwo nie powinno pomagać ofiarom Zondacrypto.
logo-head
czytaj dalej
Ponad 82 proc. Polaków, niezależnie od preferencji politycznych, jest przeciwnych pomocy państwa dla osób, które straciły pieniądze w Zondacrypto - wynika z sondażu IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej". Co ciekawe, im wyższy wiek badanych, tym mniej jest przeciwników państwowej pomocy.
Dodano: 02.05.2026
Dzisiaj obchodzimy Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej
logo-head
Dodano: 02.05.2026
Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał nowelizację Ustawy o sporcie, zgodnie z którą sędziowie sportowi są objęci taką samą ochroną prawną, jaką mają funkcjonariusze publiczni, np.policjanci.
logo-head
Dodano: 01.05.2026
Alicja i Jolanta Prochowicz-Sienkiewicz zostały pierwszymi żonami w Polsce. Tak zdecydował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie.
logo-head
czytaj dalej
Sąd zobowiązuje kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Lublinie do przeniesienia do rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji aktu małżeństwa zawartego w dniu 27 października lipca 2023 roku w Quinta do Furao Santana w Portugalii przez Alicję Sienkiewicz i Jolantę Prochowicz. 
Dodano: 01.05.2026
Dwie turystki z USA wykupiły wszystkie homary w restauracji w Pompejach i wypuściły je do morza. Gatunki te były obce dla tego środowiska i stanowią zagrożenie dla ekosystemu. Turystkom grozi nawet 150 000 euro kary.
logo-head
czytaj dalej

Portal Napoli Today przypomina, że homary serwowane we włoskich restauracjach to niemal zawsze gatunki obce dla Morza Śródziemnego. Stanowią zagrożenie, bo mogą przenosić choroby groźne dla lokalnej fauny i zaburzać ekosystem. Najczęściej chodzi o homara amerykańskiego (Homarus americanus), pochodzącego z północno-zachodniego Atlantyku i transportowanego żywego na cały świat.

Z menu restauracji w Pompejach wynika, że w jej akwarium były homary kanadyjskie oraz europejskie (tzw. niebieskie). W takiej sytuacji czyn kobiet może zostać uznany za przestępstwo przeciwko bioróżnorodności.

Za szkody środowiskowe grozi do 3 lat więzienia oraz grzywna od 10 tys. do 150 tys. euro.

Dodano: 01.05.2026