– Jeden z lekarzy zarabia powyżej 250 tysięcy złotych miesięcznie – przyznał dyrektor szpitala w Kaliszu, Wojciech Michalik.
Chodzi o specjalistę ginekologii, który pracuje na oddziale przynoszącym szpitalowi straty. To jednak niejedyny taki przypadek. W placówce jest jeszcze trzech lekarzy, których miesięczne wynagrodzenie przekracza 200 tysięcy złotych.
Jak tłumaczy dyrektor, w ich przypadku wysokie pensje są możliwe dzięki rentowności oddziałów, na których pracują. – Świadczą usługi na oddziałach, które są rentowne, a w jednym przypadku nawet bardzo wysoko rentowne. W związku z tym szpital stać na utrzymywanie takiego profesjonalnego zespołu – podkreśla.
Mowa o neurochirurgii i kardiologii – oddziałach, które generują największe przychody.

Zobacz również

Z najnowszego badania CBOS wynika, że Włosi ponownie znaleźli się na szczycie rankingu najbardziej lubianych narodowości przez Polaków. Sympatię wobec nich deklaruje 58 proc. badanych, a niechęć - tylko 7 proc.
Drugie miejsce zajmują Czesi, do których pozytywny stosunek ma 55 proc. respondentów. W dalszej kolejności są Słowacy (52 proc.), Anglicy (49 proc.) oraz Amerykanie (47 proc.).
Na drugim krańcu zestawienia pozostają Rosjanie — to wobec nich Polacy deklarują najmniej sympatii (7 proc.) i jednocześnie najwyższy poziom niechęci, sięgający 74 proc. Niski poziom sympatii ankietowani wyrażają również wobec Romów i Białorusinów.

Najnowsze badania, w tym dane cytowane przez branżowy serwis ślubny The Knot, pokazują, że około 90% mężczyzn deklaruje gotowość do organizacji skromnej ceremonii lub nawet całkowitej rezygnacji z dużego weselnego przyjęcia.
Respondenci jako główny powód wskazują kwestie finansowe - wysokie koszty rozbudowanych uroczystości, sal, oprawy i list gości coraz częściej przegrywają z prostszą, bardziej kameralną formą świętowania.
