cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Wyłowili z basenu ogromnego pytona, który nie mógł się ruszać. Powód paraliżu był przerażający.
logo-head
czytaj dalej
Nie martwicie się, cała akcja dzisiejszej historii miała miejsce w Australii. W naszym klimacie nie spotka was nic podobnego - przynajmniej na razie. 

Wężem znalezionym w basenie był kilkumetrowy pyton dywanowy. Nie należą one do wyjątkowo niebezpiecznych, ponieważ nie są nawet jadowite. Wróćmy jednak do historii. Nieszczęśliwy właściciel basenu wezwał na miejsce oczywiście odpowiednich ludzi, którzy zawodowo zajmują się wyłapywaniem tego typu gadów i przenoszeniem ich na miejsce naturalnego bytowania. 

Niestety w tym przypadku wymagana była interwencja weterynarza. Wąż był bowiem pokryty w dużej części przez kleszcze. Weterynarz naliczył ich ponad 500 i to właśnie one były przyczyną częściowego paraliżu gada. Życie węża zostało uratowane dosłownie w ostatnim momencie. 

Specjalista twierdzi, że wąż wszedł do basenu, aby utopić kleszcze i w ten sposób się ich pozbyć. Sprawa niestety nie jest taka prosta i raczej nie udałoby mu się to. Na szczęście z pomocą pospieszyli łapacze węży. 

Cała historia zakończyła się szczęśliwie i gad wrócił do zdrowia. Następnie wypuszczono go na wolność w okolicznym lesie. 
Źródło:  www.bbc.com
Dodano: 27.09.2020
autor: HjakHajto

Zobacz również

Estonia uruchomiła na Bałtyku oficjalną drogę lodową, która łączy stały ląd z wyspami.
logo-head
czytaj dalej
Ostatnio, z powodu silnych mrozów i trudności w kursowaniu promów, estońska Agencja Transportu otworzyła sezonową, oficjalną drogę lodową o długości około 17–20 km między największymi wyspami Hiiumaa i Saaremaa w zachodniej części kraju. Trasa była wyznaczona, oznakowana i objęta nadzorem technicznym - m.in. panują na niej specjalne zasady prowadzenia pojazdów (np. ograniczenia prędkości, jazda w określonych godzinach, zakaz zapinania pasów bezpieczeństwa).
Dodano: 16.02.2026
Winbooster działa inaczej niż klasyczne bonusy - nie zmienia kursów, lecz bezpośrednio zwiększa końcową wygraną. Do wyboru masz boosty od 10%, przez 20% i 30%, aż nawet do 100%. To Ty decydujesz, jak mocno chcesz wzmocnić swój kupon.
logo-head
Dodano: 16.02.2026
A skoro o wygrywaniu mowa - STS ruszyło dziś z Winboosterem, który zwiększa wygraną. Jak to działa? Obstawiasz jak zawsze, dodajesz Winboostera i jeśli Twój kupon jest wygrany - automatycznie zyskujesz dodatkowy procent wartości wygranej.
logo-head
Dodano: 16.02.2026
W Belgii 21 przyjaciół złożyło się na jeden kupon i trafiło główną wygraną: aż 123 mln euro! Szczęśliwcy podzielili nagrodę po równo, co daje około 5,9 mln euro na osobę.
logo-head
Dodano: 16.02.2026
Karol, dawca szpiku z Polski, został zaproszony na ślub Amerykanki, której uratował życie.
logo-head
czytaj dalej

Kaedi Cacela zaprosiła Karola na swój ślub, a w trakcie uroczystości publicznie podziękowała mu za dar życia. Wcześniej opowiedziała w mediach społecznościowych o swojej walce z chorobą.

Pochodząca z Chicago Kaedi pracuje jako wizażystka i fryzjerka specjalizująca się w stylizacjach ślubnych. Dwa tygodnie temu stanęła na ślubnym kobiercu, a relacją z tego dnia szeroko podzieliła się na TikToku i Instagramie. Przy okazji wyznała obserwatorom, że chorowała na nowotwór i przeszła transplantację szpiku kostnego.

 

W dalszej części opublikowanego materiału pokazała moment pierwszego spotkania z Karolem - swoim dawcą. Mężczyzna przyleciał do USA wraz z żoną Dominiką specjalnie na tę uroczystość.

„On i jego żona przebyli drogę z Polski, żebyśmy mogli zobaczyć się po raz pierwszy właśnie w dniu naszego ślubu. To była wyjątkowa niespodzianka dla gości. Oddał komórki macierzyste zupełnie obcej osobie, żebym mogła mieć przyszłość. Jestem tu dzięki niemu. Dzięki niemu mogłam wyjść za mąż i żyć” - napisała Kaedi w swoim wpisie.

Dodano: 16.02.2026