cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Wyłowili z basenu ogromnego pytona, który nie mógł się ruszać. Powód paraliżu był przerażający.
logo-head
czytaj dalej
Nie martwicie się, cała akcja dzisiejszej historii miała miejsce w Australii. W naszym klimacie nie spotka was nic podobnego - przynajmniej na razie. 

Wężem znalezionym w basenie był kilkumetrowy pyton dywanowy. Nie należą one do wyjątkowo niebezpiecznych, ponieważ nie są nawet jadowite. Wróćmy jednak do historii. Nieszczęśliwy właściciel basenu wezwał na miejsce oczywiście odpowiednich ludzi, którzy zawodowo zajmują się wyłapywaniem tego typu gadów i przenoszeniem ich na miejsce naturalnego bytowania. 

Niestety w tym przypadku wymagana była interwencja weterynarza. Wąż był bowiem pokryty w dużej części przez kleszcze. Weterynarz naliczył ich ponad 500 i to właśnie one były przyczyną częściowego paraliżu gada. Życie węża zostało uratowane dosłownie w ostatnim momencie. 

Specjalista twierdzi, że wąż wszedł do basenu, aby utopić kleszcze i w ten sposób się ich pozbyć. Sprawa niestety nie jest taka prosta i raczej nie udałoby mu się to. Na szczęście z pomocą pospieszyli łapacze węży. 

Cała historia zakończyła się szczęśliwie i gad wrócił do zdrowia. Następnie wypuszczono go na wolność w okolicznym lesie. 
Źródło:  www.bbc.com
Dodano: 27.09.2020
autor: HjakHajto

Zobacz również

Ukrainiec, który wyłowił suma z jeziorka Balaton, został deportowany. 57-latek został przewieziony do przejścia granicznego w Dorohusku, gdzie przekazano go stronie ukraińskiej.
logo-head
Dodano: 05.06.2026
Pojedynek Polki z Rosjanką możecie typować na STS.pl. Nowo zarejestrowani użytkownicy z kodem „WIEDZA” mogą zgarnąć bonus do 760 zł, w tym zakład bez ryzyka do 100 zł. Oznacza to, że jeśli Wasz typ okaże się nietrafiony, STS zwróci postawioną stawkę
logo-head
Dodano: 05.06.2026
To pokazuje, jaką drogę przeszła. W jutrzejszym finale nie będzie faworytką - kurs na jej zwycięstwo wynosi 3,90, podczas gdy na rosyjską zawodniczkę 1,27. Polka jednak już wielokrotnie udowadniała, że potrafi świetnie radzić sobie z faworytkami!
logo-head
Dodano: 05.06.2026
W 2022 roku menadżer polskiej tenisistki poszukiwał osoby mieszkającej w Melbourne w Australii, która byłaby gotowa gościć ją oraz jej trenera podczas Australian Open 2023.
logo-head
Dodano: 05.06.2026
Jeden z zagranicznych dziennikarzy zapytał Maję jaka historia kryje się za tym, że występuje w różnych strojach na French Open. Polka odpowiedziała, że “...tu nie ma żadnej historii. Nie mam sponsora technicznego”.
logo-head
Dodano: 05.06.2026