Niesamowita historia Bonnie – cielęcia, które uciekło przed rzeźnią.
Gdy Bonnie miała cztery miesiące, zmarł rolnik, który ją wychował, a stado przeznaczono na sprzedaż do uboju. W chwili załadunku zwierząt na ciężarówkę cielę wyrwało się i uciekło do lasu. Wbrew przewidywaniom nie tylko przetrwało, ale dołączyło do stada dzikich jeleni, z którymi przez osiem miesięcy żyło na wolności.
Jej losem zainteresowała się mieszkanka okolicy, która zaczęła zostawiać jej jedzenie i posłanie, obawiając się, że nie przeżyje zimy. Ostatecznie skontaktowano się z organizacją ratującą zwierzęta. Po kilku próbach Bonnie udało się bezpiecznie odłowić i przewieźć do azylu.
Historia cielęcia, które miało trafić na rzeź, a zostało „leśnym uciekinierem”, szybko stała się lokalną legendą.

Zobacz również
Elon Musk od lat zapowiadał, że nowa Tesla Roadster będzie samochodem, który przekroczy granice tradycyjnej motoryzacji. I wygląda na to, że nie żartował!
Co ciekawe, pierwszą generację Roadstera zaprezentowano już w 2006 roku, a jej następcę zapowiedziano w 2017 roku. Od tego czasu premiera była wielokrotnie przekładana, a projekt stał się jedną z najdłużej wyczekiwanych nowości Tesli.
Musk wielokrotnie podkreślał, że chce stworzyć pojazd, który sprawi, że samochody spalinowe będą wyglądały jak relikty przeszłości.
Teraz pozostaje pytanie, czy Tesla rzeczywiście zdoła wprowadzić tę technologię do seryjnej produkcji i czy będzie ona dostępna dla zwykłych kierowców.
Jedno jest pewne - jeśli wszystkie obietnice zostaną spełnione, Roadster może być jednym z najbardziej niezwykłych samochodów w historii motoryzacji!
