Lotito cierpiał na pica, czyli zaburzenia psychiczne polegające na spożywaniu substancji niejadalnych. Dodatkowo mężczyzna miał wyjątkowo grubą wyściółkę jelit i żołądka, co pozwalało mu spożywać ostre przedmioty bez obrażeń.
Podczas swoich występów artysta zjadał rowery, wózki sklepowe, telewizory, komputery, narty, trumny oraz wspomniany wyżej samolot. Wszystkie te przedmioty były oczywiście wcześniej dzielone na części, tak aby zmieściły się w ustach Lotito. Niezwykły smakosz twierdził, że nie odczuwa żadnych dolegliwości związanych ze swoją oryginalna dietą. Dziennie Lotito spożywał około 1 kilograma metalu, a przed jedzeniem wypijał duże ilości oleju mineralnego, który ułatwiał mu przełykanie. Lotito zmarł z przyczyn naturalnych 25 czerwca 2007 roku, dziesięć dni po 57. urodzinach.

Zobacz również
Rada Miasta w Katowice zdecydowała o wprowadzeniu Strefy Czystego Transportu (SCT), która zacznie obowiązywać od 29 czerwca 2026 roku.
Obejmie ona ścisłe centrum miasta. Jej granice wyznaczą ulice: Skargi, Moniuszki, Pańki, Dudy-Gracza, Warszawska, Francuska, Mariacka Tylna, Dworcowa i Słowackiego - same te ulice nie będą jednak częścią strefy.
Nowe przepisy mają ograniczyć ruch najbardziej emisyjnych pojazdów i poprawić jakość powietrza w centrum.

W sobotę zakończyła się kosztowna akcja ratunkowa - humbak został przetransportowany specjalną barką z Bałtyku na Morze Północne. Po jej otwarciu natychmiast odpłynął we właściwym kierunku - poinformowała Karin Walter-Mommert, współfinansująca operację. Zwierzę powinno teraz kierować się wzdłuż wybrzeża Norwegii w stronę Arktyki.
