cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

W 1932 roku armia australijska wypowiedziała wojnę ptakom emu. Dowódcą armii był major G. P. W. Meredith, stada emu nie miały przywódcy.
logo-head
czytaj dalej
Wojna wybuchła z powodu niszczenia pól uprawnych należących do rolników przez stada ptaków emu.  W 1932 roku, po I wojnie światowej, w Australii, w rejonie rolniczym liczebność stad emu przekraczała 20 000 osobników. Ptaki pożerały i niszczyły plony, a rolnicy nie byli sobie w stanie z nimi poradzić. Wezwano na pomoc wojsko. Armia australijska wysłała do rolników 3 żołnierzy uzbrojonych w karabiny maszynowe i 10 tysięcy sztuk amunicji. Po drugiej stronie barykady stanęła armia nieuzbrojonych 20 000 ptaków emu. Walki trwały od 2 listopada do 10 grudnia 1032 roku. W ich wyniku zginęło 3486 sztuk emu. Po stronie armii australijskiej nie zanotowano strat w ludziach.
Źródło:  pl.wikipedia.org
Dodano: 02.10.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Czeka nas jeszcze jedno uderzenie mroźnej zimy. Sypnie śniegiem, a temperatura spadnie do nawet -20°C.
logo-head
Dodano: 06.02.2026
Nadal możecie dołączyć do gry i wziąć udział w lutowej, włoskiej edycji maratonu oraz zawalczyć o swoją część z puli 1,5 mln złotych.
logo-head
Dodano: 06.02.2026
Co miesiąc STS rusza z maratonami - tu liczy się wytrwałość i systematyczność, a każdy, kto dotrze do mety, wygrywa. Już dziś startuje włoska edycja Maratonu STS, w której do podziału między zwycięzców jest aż 1,5 mln złotych!
logo-head
Dodano: 06.02.2026
W 2026 roku STS przygotował 24,5 miliona złotych dla swoich użytkowników w postaci bonusów. Jest to ewenement na skalę światową!
logo-head
Dodano: 06.02.2026
Bociany szykują się już do powrotu do swoich gniazd w Polsce.
logo-head
czytaj dalej
Ornitolodzy monitorują wędrówki bocianów za pomocą nadajników GPS montowanych na ich grzbietach. Z obserwacji wynika, że ptaki zaczynają już wykazywać tzw. niepokój migracyjny. Osobniki, które wiosną powinny dotrzeć do Polski, przebywają obecnie w rejonach Czadu i Sudanu i pokonują nawet do 240 kilometrów dziennie. To etap przygotowań do kolejnego odcinka długiej podróży - wyjaśniają naukowcy z Uniwersytetu Zielonogórskiego.
Dodano: 05.02.2026