cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

W 1932 roku armia australijska wypowiedziała wojnę ptakom emu. Dowódcą armii był major G. P. W. Meredith, stada emu nie miały przywódcy.
logo-head
czytaj dalej
Wojna wybuchła z powodu niszczenia pól uprawnych należących do rolników przez stada ptaków emu.  W 1932 roku, po I wojnie światowej, w Australii, w rejonie rolniczym liczebność stad emu przekraczała 20 000 osobników. Ptaki pożerały i niszczyły plony, a rolnicy nie byli sobie w stanie z nimi poradzić. Wezwano na pomoc wojsko. Armia australijska wysłała do rolników 3 żołnierzy uzbrojonych w karabiny maszynowe i 10 tysięcy sztuk amunicji. Po drugiej stronie barykady stanęła armia nieuzbrojonych 20 000 ptaków emu. Walki trwały od 2 listopada do 10 grudnia 1032 roku. W ich wyniku zginęło 3486 sztuk emu. Po stronie armii australijskiej nie zanotowano strat w ludziach.
Źródło:  pl.wikipedia.org
Dodano: 02.10.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Handlarze pamiątkami z Zakopanego idą do sądu przez zakaz sprzedaży ciupag z Chin.
logo-head
czytaj dalej

Ograniczenia handlu na Krupówkach wynikają z przepisów o parku kulturowym, który ma chronić lokalne dziedzictwo. Część kupców krytykuje jednak decyzje magistratu, zarzucając władzom nadmierną ingerencję w działalność gospodarczą i brak dialogu.

Handlowcy podkreślają, że to klienci powinni decydować o ofercie. – Jeśli ktoś chce kupić kapibarę zamiast owieczki czy misia, to jego wybór – mówi PAP Bartłomiej, sprzedawca ze straganu na Krupówkach. - Mamy dobre lokalne pamiątki, ale turyści chcą mieć wybór - dodaje.

Dodano: 22.01.2026
We wsi Sidra, 13 km od białoruskiej granicy, znajduje się Dom Opieki. Kuchnia Vikinga zorganizowała dla mieszkańców wyjątkowy Dzień Babci i Dziadka - wspólny obiad, rozmowy i wzruszenie na chwilę odmieniły codzienność często samotnych seniorów.
logo-head
Dodano: 22.01.2026
W warszawskim ogrodzie zoologicznym urodził się myszojeleń. Maluszek rośnie zdrowo i ma się świetnie, choć wielki nie będzie. Dorosłe osobniki mają maksymalnie 1,5-2 kg.
logo-head
Dodano: 22.01.2026
Mieszkanka Łodzi przez 16 godzin była uwięziona w niesprawnej windzie, nie miała przy sobie telefonu. Została odnaleziona dopiero kolejnego dnia po zgłoszeniu zaginięcia przez męża.
logo-head
Dodano: 21.01.2026
Zelmer najpierw trafił w ręce Boscha, a później został sprzedany hiszpańskiej firmie, stając się jedynie nazwą handlową. Zelmotor przetrwał - zachował kompetencje, park maszynowy i ludzi, którzy potrafią robić sprzęt na lata.
logo-head
Dodano: 20.01.2026