Najlepsze wpisy
Seriale paradokumentalne od kilku lat podbijają telewizyjne ramówki. Stacje telewizyjne na ich emisji zarabiają krocie, ponosząc przy tym stosunkowo niskie koszty produkcji. Angażują bowiem aktorów amatorów, których zarobki nie mogą się równać pensjom telewizyjnych gwiazd.
Z danych, do których dotarł portal Bankier.pl wynika, że kwoty te mieszczą się w granicach od 50 do nawet 400 zł za odcinek. To, ile można zarobić, zależy przede wszystkim od ilości scen, w których się zagrało, czasu spędzonego na planie zdjęciowym i rodzaju odgrywanej roli. – Za każdym razem grałam główną rolę i dostawałam 120 zł netto za dzień zdjęciowy – informuje w rozmowie z Bankier.pl Marta - studentka, która ma na swoim koncie kilka występów w paradokumentach, m.in. w „Trudnych sprawach” i „Dlaczego ja?”. Dziewczyna zawsze spędzała na planie zdjęciowym po 3 dni, więc udział w jednym odcinku paradokumentu pozwalał jej dorzucić do domowego budżetu 360 zł.

Co ciekawe, osoby, które piły alkohol po nauce - uzyskały znacznie lepsze wyniki w zapamiętaniu nowych słówek.
„Rezultaty naszego badania nie tylko wykazały, że osoby pijące alkohol lepiej radziły sobie w powtórnym teście sprawdzającym efekty uczenia się, ale również, że efekt ten był silniejszy u osób, które wypiły więcej” – komentuje prof. Celia Morgan, współautorka badania.

Chodzi o wydarzenie ze stycznia 2020 roku Łukasz W. przed sklepem w Szczecinie uderzył wtedy 66-letniego mężczyznę. Kilka miesięcy później 66 latek zmarł. Rodzina zmarłego podkreślała, że śmierć mogła mieć związek z pobiciem.
To nie koniec kłopotów „Kamerzysty”. Jeszcze w tym roku po raz kolejny rozpocznie się proces, w którym wspólnie z Wiolettą K. i Adrianem S. odpowiadają za znęcanie się nad osobą nieporadną ze względu na stan psychiczny.


