cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Najlepsze wpisy

Do największej ilości samobójstw w Polsce dochodzi w poniedziałek, a do najmniejszej - w sobotę.
logo-head
czytaj dalej
Zgodnie z danymi opublikowanymi w policyjnych raportach z 2019 roku - dzień tygodnia ma spore znaczenie, jeżeli chodzi o ilość popełnianych samobójstw. W Polsce w 2019 roku najwięcej samobójstw miało miejsce w poniedziałek - było to aż 858 przypadków, natomiast najmniej - w sobotę - 671 przypadków.
Źródło:  rankomat.pl
Dodano: 14.12.2020
autor: MarcinZbezu
Jurek Owsiak poinformował, że jest zakażony koronawirusem. Twórca Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy poinformował, że pierwsze objawy zakażenia poczuł w piątek wieczorem.
logo-head
czytaj dalej
"Byłem przekonany, że może to być tylko grypa, ale na wszelki wypadek zgłosiłem wraz z żoną chęć zrobienia testów" - opisuje Owsiak. Pierwsze objawy Owsiak zauważył u siebie w miniony piątek - były to: ból mięśni i gorączka 38 stopni. Po pierwszym nasileniu objawy zaczęły mijać. "To pokazuje, jak bardzo różną formę przybiera koronawirus. Gdyby pandemia nie była obecna we wszystkich przekazach medialnych, uznałbym to za coś, co w życiu już zdarzyło mi się nieraz i dzisiaj byłbym już w Fundacji. Wyniki testu zmieniły jednak te plany o 180 stopni. Dlatego apeluję do Was: nie bagatelizujcie nawet najmniejszych objawów. Dbajcie o siebie" - napisał.
Źródło:  www.onet.pl
Dodano: 21.10.2020
autor: MarcinZbezu
19 września 2020 granica 1000 zakażeń SARS-CoV-2 została po raz pierwszy przekroczona w Polsce. W naszym kraju potwierdzono tego dnia 1002 nowe przypadki.
logo-head
czytaj dalej
Informacje o nowych 1002 przypadkach zakażenia koronawirusem podało w sobotę Ministerstwo Zdrowia. Tak duża liczba nowych zakażonych jest związana m.in. z powrotem dzieci do szkół. Ministerstwo Zdrowia podało też informację o 12 zgonach: "Z przykrością informujemy o śmierci 12 osób zakażonych koronawirusem". Aktualnie w Polsce mamy 78 tys. 330 zakażonych koronawirusem osób. 2 tys. 282 osób zmarło. Wyzdrowiało z kolei 63 tys. 861 osób. "Spodziewaliśmy się tego. To dla nas nic nowego" - komentuje szef GIS Jarosław Pinkas.
Źródło:  www.onet.pl
Dodano: 19.09.2020
autor: MarcinZbezu
Pierwsza część 5 sezonu domu z papieru jest już dostępna na Netflixie!
logo-head
Dodano: 03.09.2021
W listopadzie 2020 roku umarło w Polsce o 96% więcej osób, niż w listopadzie 2019 roku.
logo-head
czytaj dalej
W listopadzie w Polsce zmarło 64 tysiące osób, to o 96% więcej, niż w listopadzie roku ubiegłego, kiedy to zanotowano w naszym kraju 32 tysiące zgonów. Największy skok liczby zgonów da się zauważyć w województwie podkarpackim - tam wzrost w stosunku do listopada zeszłego roku wynosi 118 procent. Tym samym tegoroczny listopad był najgorszym pod względem liczby zgonów w naszym kraju od czasu... II wojny światowej.
Źródło:  next.gazeta.pl
Dodano: 16.12.2020
autor: MarcinZbezu
Khaby Lame został oficjalnie najpopularniejszym tiktokerem w Europie! Jego profil śledzi ponad 113 milionów osób z całego świata!
logo-head
Dodano: 24.09.2021
autor: Jackson
Polski internet wrze od rana po informacji, że w aptece będą mogli nam odmówić zakupu prezerwatyw. Okazuje się, że jest to Fake News!
logo-head
czytaj dalej
Rządowy projekt nowelizacji, który został przyjęty przez Sejm, umożliwia farmaceutom odmowę sprzedaży wyrobów medycznych. W sieci zawrzało, że dzięki temu farmaceuci będą mogli odmówić sprzedaży prezerwatyw oraz innych mechanicznych i barierowych środków antykoncepcyjnych. Informacje te dementują aptekarze.

Temat prezerwatyw został niesłusznie wymieszany z dyskrecją farmaceutyczną, która jest trendem na świecie. Nie chodzi o to, że ktoś chce odmawiać sprzedaży prezerwatyw, ale o inne sytuacje - tłumaczy dr Piotr Merks, który wiele lat przepracował w aptekach Wielkiej Brytanii. Przykład? - Autonomia farmaceuty w stosunku do biznesmena, właściciela apteki. Mamy lek na atopowe zapalenie skóry, a w promocji jest dodatkowo ibuprofen. I aptekarz ma ten ibuprofen "przy okazji" sprzedać klientowi. A on może w połączeniu z poprzednim lekiem wywołać np. alergię - wyjaśnia Merks. - Trzeba oddzielić praktykę biznesową od ochrony zdrowia - dodaje.

Farmaceuta od wielu lat ma prawo odmówić sprzedaży pewnych środków, to nie jest nowy zapis. Ale żadna odmowa sprzedaży prezerwatyw nie była nawet omawiana na komisji i mam nadzieję, że żaden taki pomysł nie przyjdzie nikomu do głowy. Tu chodzi o przeciwdziałanie nadużyciom. Jeśli widzimy za dużo leków na recepcie, trzeba skontaktować się z lekarzem. Jeśli pacjent bierze zbyt dużą ilość leków bez recepty, trzeba pomyśleć o celu użycia tych leków. Z życia wzięty przykład, to pacjenci pod wpływem środków odurzających, którzy przychodzą po igłę. Mamy prawo odmówić jej sprzedaży - tłumaczy Klaudiusz Gajewski, farmaceuta z ZZPF.
Źródło:  www.focus.pl
Dodano: 04.11.2020
autor: Jackson
Kardynał Stanisław Dziwisz, który był osobistym sekretarzem papieża Jana Pawła II przez lata tuszował i ukrywał przypadki pedofili w Kościele katolickim.
logo-head
czytaj dalej
Na światło dzienne wypłynęła sprawa księdza-pedofila Jana Wodniaka, który przez lata wykorzystywał seksualnie Janusza Szymika. Jak twierdzi ofiara, była ona wykorzystywana seksualnie przez duchownego w latach 1984-1989. Wiele wskazuje, że osób wykorzystywanych przez księdza-pedofila było znacznie więcej. O molestowaniu kuria oraz prokuratura zostały poinformowane w 2010 roku, a ksiądz Stanisław Dziwisz zapoznał się z dokumentami w tej sprawie w 2012 roku. Od tego czasu, aż do dziś Stanisław Dziwisz nie wykonał żadnych kroków, by podlegający mu ksiądz-pedofil poniósł konsekwencje. "Przez kolejne lata ksiądz pedofil Jan Wodniak mógł bezkarnie krzywdzić kolejne dzieci. Jeśli po 2012 r. ks. Wodniak wykorzystał kogoś seksualnie, to są to ofiary, które na sumieniu ma właśnie kard. Dziwisz" - uważa Szymik, który był wykorzystywany seksualnie przez pedofila w sutannie.
Źródło:  wiadomosci.onet.pl
Dodano: 20.09.2020
autor: MarcinZbezu
W Polsce ostatniej doby padł rekord zgonów z powodu COVID-19 - zmarło 637 osób. Oznacza to, że Polska jest na pierwszym miejscu na świecie pod względem zgonów na COVID-19 w ciągu ostatnich 24 godzin.
logo-head
czytaj dalej
"Mamy 23 tys. 975 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia" - podało Ministerstwo Zdrowia. Z powodu COVID-19 zmarło 637 osób. Poprzedniej doby zmarły 603 osoby.

Resort zdrowia podaje, że nowe przypadki koronawirusa pochodzą z województw: śląskiego (4 tys. 377), mazowieckiego (3 tys. 41), wielkopolskiego (2 tys. 153), dolnośląskiego (1 tys. 808), małopolskiego (1 tys. 670), pomorskiego (1 tys. 499), łódzkiego (1 tys. 288), zachodniopomorskiego (1 tys. 185), lubelskiego (1 tys. 108), podkarpackiego (1 tys. 96), warmińsko-mazurskiego (1 tys. 25), świętokrzyskiego (945), kujawsko-pomorskiego (940), opolskiego (682), lubuskiego (641), podlaskiego (517).

Od początku epidemii w naszym kraju na COVID-19 zmarło 12 088 osób.
Źródło:  www.onet.pl
Dodano: 19.11.2020
autor: MarcinZbezu
Na sam widok czegoś takiego robi ci się słabo? Oto dlaczego tak się dzieje.
logo-head
czytaj dalej
Widzicie to zdjęcie powyżej? Jakie wzbudza ono w was uczucia? Czy kiedy na nie patrzycie czujecie raczej obojętność? Czy może jest to bardziej obrzydzenie pomieszane ze strachem i bardzo mocną niechęcią? Jeśli wybieracie drugą możliwość, to zdecydowanie nie jesteście sami. Podobne odczucia towarzyszą wielu ludziom na całym świecie i to niezależnie od tego, czy ktoś jest odważny czy tchórzliwy, biedny czy bogaty, zdrowy czy chory. Co to jednak takiego i skąd to obrzydzenie?

Prawdopodobnie cierpicie na tzw. trypofobię - czyli strach przed tego typu dziurami. Skąd jednak bierze się w człowieku tego typu niechęć, lub wręcz nawet obrzydzenie? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w dalszej części artykułu.

Trypofobia tak naprawdę nie jest chorobą, ponieważ nie została uznana przez Towarzystwo Psychiatrów za taką dolegliwość. Skąd jednak bierze się ta niechęć? Jest kilka hipotez. 

Pierwsza dotyczy naszego instynktu przetrwania. Tego typu dziury lub wzory często widnieją na skórze zwierząt jadowitych. Bardzo dobry przykład stanowi tu hapalochlaena. Nic więc dziwnego, że instynktownie staramy się tego unikać. Na pewno taki odruch pomógłby nam przetrwać w dziczy. 

Inna hipoteza związana jest z chorobami zakaźnymi. Podobne wzory na skórze pojawiają się ot choćby w wyniku zachorowania na ospę prawdziwą, z którą nie ma żartów. Unikanie kontaktu z osobami posiadającymi na skórze takie wzory, jest więc całkowicie uzasadnione i na pewno pomaga przetrwać. 

Zdaniem specjalistów ludzie wcale nie muszą cierpieć na trypofobię. Wszystkie te obrazki i zdjęcia w internecie zaprojektowane są tak, aby wyglądały jak najgorzej. Być może w waszym przypadku wcale nie jest to fobia, lecz po prostu zwyczajnie was to brzydzi. 
Źródło:  wiedzoholik.pl
Dodano: 20.09.2020
autor: Jackson
następna strona