W badaniu wzięły udział tylko 44 kraje, a więc i tak wciąż nie mamy pełnego obrazu sytuacji na świecie. Jednak lepsze to niż nic. Przyjrzymy się wynikom, ponieważ wyglądają one naprawdę ciekawie. W raningu znalazła się również Polska.
Oto ranking:


Jak widzimy na ostatnim miejscu znalazła się Malezja z wynikiem 22 - oznacza to, że średnia wieku, jeśli chodzi o utratę dziewictwa wśród Malezyjczyków, wynosi 22 lata. Dalej mamy wiele krajów z Azji. Jak widać u nich się po prostu ludziom nie spieszy.
Polska znalazła się na miejscu 33 z wynikiem 19 lat. Nasz kraj graniczy w tym przypadku z krajami, takimi jak Indonezja czy Włochy. Jest to ogólnie całkiem niezła średnia.
Na pierwszych miejscach można zaobserwować głównie kraje skandynawskie, z czego na samym szczycie podium znalazła się Islandia z wynikiem 15,6. Być może ciągłe zagrożenie ze strony wulkanu i długie zimowe noce sprawiają, że Islandczycy po prostu nie chcą z tym zwlekać i przeciętnie w wieku 15,5 lat idą na całość.

Zobacz również
Jakub „Patec” Patecki i Marcin „Pawbeats” Pawłowski z kolejnym sukcesem w Karakorum!
Wraz z Nazirem Sadparą jako pierwsi zdobyli dziewiczy szczyt położony na wysokości 5349 m n.p.m. Do tej pory na mapach Jerzego Wali i Janusza Majera widniał jako „Summit 59”. Teraz zdobywcy nadali mu nazwę „RL9” - na cześć Roberta Lewandowskiego. ⚽??
To już drugi dziewiczy szczyt zdobyty przez ekipę podczas tej wyprawy. Kilka dni wcześniej weszli na wierzchołek o wysokości 5270 m n.p.m., który nazwali „Polska Gurom”. A ich główny cel wciąż jest przed nimi - dziewiczy szczyt o wysokości około 6059 m n.p.m.

To nie jest scena z filmu. Tak wyglądała droga do szkoły w jednej z najbardziej odizolowanych części Wietnamu.
Zdjęcia wykonano w górskiej wiosce Huổi Hạ, w dystrykcie Mường Chà, w prowincji Điện Biên na północnym zachodzie Wietnamu. W porze deszczowej wezbrana rzeka potrafiła odciąć mieszkańców od drugiego brzegu. Kiedy nurt był zbyt silny, by korzystać z normalnej przeprawy, dorośli wkładali dzieci do dużych plastikowych worków i przenosili je przez wodę, chroniąc je przed zamoczeniem.
Według relacji miejscowych nauczycieli nie był to jednorazowy przypadek - podobne przeprawy zdarzały się podczas sezonowych wezbrań przez kolejne lata. Zdarzało się nawet, że w taki sposób rzekę przekraczali nauczyciele.
