W badaniu wzięły udział tylko 44 kraje, a więc i tak wciąż nie mamy pełnego obrazu sytuacji na świecie. Jednak lepsze to niż nic. Przyjrzymy się wynikom, ponieważ wyglądają one naprawdę ciekawie. W raningu znalazła się również Polska.
Oto ranking:


Jak widzimy na ostatnim miejscu znalazła się Malezja z wynikiem 22 - oznacza to, że średnia wieku, jeśli chodzi o utratę dziewictwa wśród Malezyjczyków, wynosi 22 lata. Dalej mamy wiele krajów z Azji. Jak widać u nich się po prostu ludziom nie spieszy.
Polska znalazła się na miejscu 33 z wynikiem 19 lat. Nasz kraj graniczy w tym przypadku z krajami, takimi jak Indonezja czy Włochy. Jest to ogólnie całkiem niezła średnia.
Na pierwszych miejscach można zaobserwować głównie kraje skandynawskie, z czego na samym szczycie podium znalazła się Islandia z wynikiem 15,6. Być może ciągłe zagrożenie ze strony wulkanu i długie zimowe noce sprawiają, że Islandczycy po prostu nie chcą z tym zwlekać i przeciętnie w wieku 15,5 lat idą na całość.

Zobacz również
Za młodzi na millenialsów, za starzy na pokolenie Z? ?
Zillenialsi to pokolenie, które dorastało na styku dwóch światów. Pamiętają dzieciństwo bez smartfonów, ale internet i media społecznościowe stały się nieodłączną częścią ich dorastania. Zdążyli poznać życie przed cyfrową rewolucją, a jednocześnie świetnie odnaleźli się w nowej rzeczywistości.
Trochę millenialsi, trochę pokolenie Z, ale tak naprawdę coś pomiędzy. ❤️
Roczniki 1993–1998, jesteście tutaj?

Wspólne treningi, godziny spędzone na korcie, tysiące odbitych piłek i lata ciężkiej pracy. Wtedy pewnie nawet nie przypuszczały, że pewnego dnia spotkają się po przeciwnych stronach siatki, walcząc o awans do finału jednego z największych turniejów tenisowych na świecie. ❤️
Jutro jedna z nich wygra, druga będzie musiała pogodzić się z porażką. Ale niezależnie od wyniku obie już osiągnęły coś wyjątkowego. I obie zasługują na ogromne brawa! ???

2 września 2010 roku, nieco ponad rok przed śmiercią, Steve Jobs wysłał niezwykle poruszającego e-maila do samego siebie.
Nie pisał w nim o Apple, pieniądzach ani swoich osiągnięciach. Zamiast tego zastanawiał się, jak wiele zawdzięcza innym ludziom. Przyznał, że nie stworzył języka, którym mówi, nie wyhodował jedzenia, które spożywa, ani nie uszył ubrań, które nosi.
Jego słowa były wyrazem wdzięczności wobec wszystkich, którzy swoją pracą przyczynili się do rozwoju świata.
Steve Jobs zmarł 5 października 2011 roku w wieku 56 lat. Jego wiadomość przypomina nam o jednej ważnej rzeczy: nawet największe sukcesy nigdy nie są dziełem tylko jednego człowieka. ❤️
