"W toku postępowania ustalono, że zachowanie podejrzanych skutkowało obrazą uczuć relgijnych. Konieczne jest zatem ustalenie, w oparciu o wiedzę specjalistyczną z zakresu religioznastwa, czy użyty przez podejrzane przedmiot w postaci flagi z naniesionym wzorem poziomych różnobarwnych pasów, powszechnie identyfikowanych jako tzw. kolory tęczy, uznawanej za symbol środowisk LGBT i naniesiony w pobliżu napis o tresci "Bóg kocha cię takiego, jakim jesteś" ma charakter znieważający" - czytamy w piśmie prokuratury.
Słowa "Bóg kocha cię takim, jakim jesteś" napisano kredą pod jednym z warszawskich kościołów niedaleko pomnika Jana Pawła II, na którym zawieszono tęczową flagę.

Zobacz również
Jej właściciele przez wiele miesięcy robili wszystko, by odnaleźć ukochanego czworonoga. Informacja o zaginięciu Łyny obiegła całą Polskę, a za pomoc w jej odnalezieniu wyznaczono nagrodę. Mimo to przez ponad pięć lat nie było po niej żadnego śladu.
Na początku czerwca 2026 r. wydarzył się jednak prawdziwy cud. Właściciele odebrali niespodziewany telefon z informacją, że ich suczka żyje i została odnaleziona.
"Pewne małżeństwo podczas spaceru zauważyło wygłodzonego psa, który szedł za nimi. Zabrali go na swoją posesję, a następnie do weterynarza. Po sprawdzeniu chipa okazało się, że zwierzę jest poszukiwane od pięciu lat" - relacjonują.
Łyna odnalazła się zaledwie 11 km od miejsca, w którym zaginęła.
