Najlepsze wpisy
W pracach zespołu badawczego brał udział polski naukowiec pracujący w Stanach Zjednoczonych - dr Janusz Pętkowski z Massachusetts Institute of Technology. Polak, który jest astrobiologiem, był odpowiedzialny (wspólnie z Williamem Bainsem, biochemikiem z MIT) za analizę wszystkich możliwych procesów fizycznych i chemicznych, które mogłyby potencjalnie prowadzić do produkcji fosforowodoru na Wenus.

Nie jest to jedyny przypadek, popularna piosenkarka Katie Melua również odkryła, że w jej uchu zadomowił się pająk.


Młoda kobieta w wieku 16 lat przeszła już pierwszą operację liftingu twarzy, aby zatrzymać chorobę, która sprawia, że wygląda na kobietę o 30 lat starszą niż jest w rzeczywistości. Już od 12 roku życia Zara Hartshorn jest często uważana za kobietę po czterdziestce z powodu swojej choroby genetyznej, którą odziedziczyła po swojej mamie.
Początkowo Zara myślała, że jej wygląd sprowadza się do stanu zwanego lipodystrofią, czyli zanikakniem tkanki. Jednak po wizycie w USA i spotkaniu z dr Abu Gargiem, ekspertem od lipodystrofii z University of Texas, stwierdzono, że cierpi na jeszcze rzadszą chorobę znaną jako Cutis Laxa. Oprócz starzenia, Cutis Laxa może powodować poważne problemy zdrowotne wpływające na płuca, serce i tętnice.


Ciężko oderwać wzrok od tego typu rysunków, które wyglądają finalnie jak prawdziwe rzeczy. Barenghi rysuje tak, że ciężko czasami stwierdzić, czy to co widzimy to rysunek na kartce papieru. Światłocień jest tutaj opanowany do perfekcji, co widać w każdym szczególe obrazków. Co ciekawe, artysta pokazuje cały proces powstawania realistycznych rysunków. Zobaczcie sami.


Do zdarzenia doszło dwa lata temu we wsi Skorupki na Mazurach. Turysta z Krakowa, który przebywał na Mazurach, zrobił zdjęcie domkowi dla dzieci znajdującemu się na jednej z posesji. Wkrótce jej właściciel go zaatakował. Mężczyzna otrzymał dwa ciosy w twarz i został odepchnięty, Glik wyrwał mu też telefon i wyrzucił w pole. Piłkarz potwierdził, że wypij jedno piwo, jego żona zeznała, że dwa.
Sąd w Giżycku ukarał Glika grzywną w wysokości 10 tys. złotych i 5 tys. dla poszkodowanego, a sąd odwoławczy w Olsztynie wyrok utrzymał.

