Anonymous piszą na Twitterze o atakach, które są ich dziełem, ale co do jednego tematu podkreślają, że jest fake newsem. W sieci pojawiły się bowiem domniemania o rzekomej groźbie Anonymous o kolejnym planowanym cyberataku i opróżnieniu kont bankowych Rosjan 3 marca, jeśli do tego czasu nie zakończy się konflikt.
Choć można zakładać, że Anonymous mogą być technicznie do tego zdolni, grupa wyraźnie podkreśla, że to, co robi, robi za darmo i nie będzie w ten sposób atakować obywateli. Co więcej, wpis, w którym te doniesienia są dementowane, został napisany w języku polskim.

Zobacz również
Przez dziesięciolecia Don Ritchie mieszkał naprzeciwko The Gap - klifu w Sydney, który dla wielu osób stał się miejscem najtrudniejszych chwil w ich życiu.
Gdy zauważał kogoś stojącego samotnie przy krawędzi, wychodził z domu i zaczynał rozmowę. Często proponował coś niezwykle prostego – wspólną herbatę. Nie oceniał, nie wygłaszał wielkich przemówień. Po prostu rozmawiał i słuchał.
Ritchiemu przypisuje się uratowanie ponad 160 osób, choć jego rodzina uważała, że mogło ich być nawet około 400.
Za swoją działalność został uhonorowany m.in. Medalem Orderu Australii. Zmarł w 2012 roku w wieku 85 lat, a do historii przeszedł jako „Anioł z The Gap”.
