cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Karla Jacinto to dziewczyna, którą między 12 a 16 rokiem życia zgwałcono 43 000 razy. Dzisiaj pokazuje jak wygląda.
logo-head
czytaj dalej
Karla Jacinto miała zaledwie 12 lat, gdy myślała, że znalazła miłość swojego życia. Chłopak, w którym się zakochała był od niej starszy i na samym początku wydawało się jej, że cały świat rzuci jej do stóp. Czuła się jak księżniczka.

Nastolatka uciekła z domu w nadziei, że jej wybranek będzie dla niej dobry przez cały czas. To był największy błąd jej życia. Okazało się, że miłość jej życia jest alfonsem. Mężczyzna handlował dziewczynami, które były w jej wieku! Po pewnym czasie Karla znudziła się swojemu oprawcy, więc zabrał ją do Tenancingo, miasteczka w którym handel ludźmi, a zwłaszcza kobietami jest codziennością. Tak dziewczynka została sprzedana do domu publicznego.

Przez cztery lata dzień w dzień od rana do późna była wykorzystywana nawet przez 30 mężczyzn dziennie. Byli bardzo wulgarni, chamscy i nie rozumieli, że Karla jest jeszcze dzieckiem. Czasem przychodzili do niej nawet policjanci, pastorzy, politycy. Nikt z nich nie pomógł nastolatce.

Mając 16 lat została wyswobodzona i jej horror się skończył. Jednak to, co zostało w jej głowie, nigdy jej nie opuści. Karla obliczyła, że w ciągu czterech beznadziejnych lat jej życia, zgwałcono ją ponad 43200 razy. Tyle razy ktoś zmuszał ją do seksu i żaden mężczyzna nie wyciągnął do niej ręki. Teraz, będąc dorosłą kobietą, chce uświadomić społeczeństwo.
Dodano: 24.01.2022

Zobacz również

Wisława Szymborska podczas bankietu po wręczeniu Nagrody Nobla.
logo-head
Dodano: 03.10.2026
Reprezentacja Chorwacji została rozbita na własnym terenie przez Anglię aż 0:7! To najwyższa porażka Chorwatów w historii reprezentacji.
logo-head
Dodano: 03.10.2026
Ojciec rzucił krzesłem w kierunku sędzi po tym, jak kierowca odpowiedzialny za śmierć jego 2-letniej córki i jej dziadków został skazany na 120 godzin prac społecznych.
logo-head
czytaj dalej

W 2014 roku w sądzie w Roermond w Holandii doszło do dramatycznej sceny. Ojciec 2-letniej dziewczynki, która zginęła w wypadku razem ze swoimi dziadkami, rzucił krzesłem w kierunku sędzi po usłyszeniu wyroku dla kierowcy odpowiedzialnego za tragedię.

Kierowca został początkowo skazany na 120 godzin prac społecznych. Jeśli ich nie wykonał, groziło mu 60 dni pozbawienia wolności. Po ogłoszeniu wyroku ojciec dziewczynki nie wytrzymał emocji - krzyknął i rzucił krzesłem w kierunku sędzi. Chwilę później został obezwładniony.

Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Prokuratura odwołała się od wyroku, a sąd wyższej instancji ostatecznie zaostrzył karę do 15 miesięcy więzienia oraz czterech lat zakazu prowadzenia pojazdów.

Dodano: 03.10.2026
Ojciec rzucił krzesłem w kierunku sędzi po tym, jak kierowca odpowiedzialny za śmierć jego 2-letniej córki i jej dziadków został skazany na 120 godzin prac społecznych.
logo-head
Dodano: 03.10.2026
Między Filipem Chajzerem a Bianką jest większa różnica wieku niż między Stanisławem Wokulskim a Izabelą Łęcką.
logo-head
Dodano: 03.10.2026