cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Najlepsze wpisy

Pan Darek ma raka i został skazany na 2,5 roku więzienia za posiadanie marihuany, którą stosował w leczeniu. Jeśli trafi do więzienia, będzie leczony tą samą substancją, za którą został skazany.
logo-head
czytaj dalej

Pan Dariusz to ciężko chory człowiek. Mężczyzna w 2010 roku doznał poważnego urazu głowy, w wyniku którego zmagał się z dwoma torbielami mózgu. Kontuzja sprawiła, że cierpiący codzienne katusze pacjent nie mógł pracować, a jego egzystencja wiązała się z omdleniami, bólem i innymi uciążliwymi dolegliwościami. Pan Darek znalazł skuteczny sposób na ulżenie sobie w cierpieniu – leczył się medyczną marihuaną.

Terapia konopiami była jednak w Polsce nielegalna, pacjent był na łasce dilerów, którzy często oferowali podejrzany susz o niskiej jakości. Zdesperowany mężczyzna postanowił skorzystać z szansy, która się pojawiła i kupić pokaźny zapas, traktowanego jak narkotyk, lekarstwa w okazyjnej cenie. Ta eskapada wiązała się z wyjazdem do innego miasta. Mężczyzna został jednak złapany przez policję i potraktowany jak diler, a nie pacjent. 

Źródło:  www.se.pl
Dodano: 14.09.2020
autor: Jackson
17-letni Wolf Cukier podczas trzeciego dnia swoich praktyk w NASA odkrył planetę, która jest 6,9 razy większa od Ziemi.
logo-head
Dodano: 28.09.2020
autor: HjakHajto
89-letnie seniorki przyjaźnią się od 1941 roku i postanowiły, że zamieszkają w tym samym domu opieki.
logo-head
Dodano: 14.09.2020
autor: Jackson
Nowa Zelandia do 2025 roku chce całkowicie zakazać palenia i zostać pierwszym państwem wolnym od papierosów.
logo-head
Dodano: 15.09.2020
autor: Jackson
Łukasz W. znany bardziej jako „Kamerzysta" został został skazany na pół roku ograniczenia wolności i 10.000 zadośćuczynienia za pobicie.
logo-head
czytaj dalej

Chodzi o wydarzenie ze stycznia 2020 roku Łukasz W. przed sklepem w Szczecinie uderzył wtedy 66-letniego mężczyznę. Kilka miesięcy później 66 latek zmarł. Rodzina zmarłego podkreślała, że śmierć mogła mieć związek z pobiciem. 

To nie koniec kłopotów „Kamerzysty”. Jeszcze w tym roku po raz kolejny rozpocznie się proces, w którym wspólnie z Wiolettą K. i Adrianem S. odpowiadają za znęcanie się nad osobą nieporadną ze względu na stan psychiczny.

Dodano: 07.10.2022
Zwłoki przez 13 lat wisiały na drzewie. Zagnieździły się w nich osy, pszczoły i wiewiórki.
logo-head
czytaj dalej

To pierwszy taki przypadek na świecie! Naukowcy z Wrocławia odkryli ciało samobójcy, który 13 lat temu powiesił się na świerku w jednym z dolnośląskich lasów, a w jego zwłokach zamieszkały osy, pszczoły i wiewiórki. Dotąd nikt wcześniej nie natknął się na tak nietypowe „miejsce” gniazdowania tych gatunków.

Niezidentyfikowany jeszcze mężczyzna najprawdopodobniej popełnił samobójstwo. Jego ciało przez 13 lat wisiało ponad 25 metrów nad ziemią, dlatego trudno było je dostrzec w gęstym lesie. W 2016 roku zwłoki odnaleziono przez przypadek, a po tym jak dostarczono je do Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu zainteresowali się nimi naukowcy. Nic dziwnego, już w czasie wstępnych badań okazało się, że znajdują się w nich gniazda osy zwyczajnej, pszczoły miodnej i wiewiórki pospolitej. Efekty swojej pracy badacze zaprezentowali w prestiżowym piśmie „Forensic Science International”.

Wyjątkowość naszego odkrycia polega na tym, że nikt wcześniej przed nami nie miał okazji opisać takiego przypadku gniazdowania tych gatunków zwierząt we wnętrzu zwłok ludzkich – czytamy na stronie Polsat News wypowiedź dr inż. Marcina Kadeja z Instytutu Biologii Środowiskowej Uniwersytetu Wrocławskiego. Co ciekawe, ciało mimo upływu lat było zachowane w bardzo dobrym stanie. Nie bez znaczenia był fakt, że znajdowało się daleko od ziemi, zatem nie miało styczności z padlinożercami i drapieżnikami. Pomogło też... ubranie denata. Miał on na sobie dwie pary spodni, które lepiej chroniły ciało przed zmiennymi warunkami atmosferycznymi i zapobiegły jego fragmentacji.
Źródło:  www.wiedzoholik.pl
Dodano: 15.09.2020
autor: Jackson
W 2010 roku 20 letni Francuz poświęcił 6 miesięcy na to, aby odnaleźć mężczyznę, a następnie dźgnąć go nożem za to, że ten zabił go w Counter-Strike.
logo-head
Dodano: 30.09.2020
autor: HjakHajto
Kazik Staszewski, lider zespołu Kult napisał, że rząd rozdaje artystom ukradzione zwykłym ludziom pieniądze, dlatego nie zamierza prosić polityków o żadne wsparcie.
logo-head
czytaj dalej
"Czasy są ciężkie. Dla wszystkich. Rząd w końcu przyznał 400 milionów artystom, którzy o to go poprosili. Nie nam oceniać kto z nich jest w tak tragicznej sytuacji by rząd o taką zapomogę prosić. Jeśli nie widzą w tym jakiejkolwiek niestosowności to niech biorą jak dają. 
My nie prosiliśmy chociaż sytuacja w Kulcie daleka jest od choćby różowej. Niektórzy koledzy już zarabiają w inny sposób dzieląc swój czas na pracę i próby. Właściwie wróciliśmy do czasów gdy zaczynaliśmy.

Jednak od tych....( z trudnością powstrzymujemy się od użycia wulgaryzmu) nic nie chcemy. Po pierwsze są grupy zawodowe, które takiej zapomogi potrzebują bardziej. Lekarze, pielęgniarki, ratownicy, którzy po kilkanaście godzin na dobę tyrają ratując ludzkie życia za psi grosz. Po drugie - rząd nie może ci dać żadnych pieniędzy, bo ich nie ma. Jeśli jednak komuś daje to znaczy że przedtem komuś zabrał. Zabrał setkom tysięcy uczciwie pracujących ludzi, którym teraz na dodatek zamyka interesy.

Nie chcemy tych ukradzionych wam pieniędzy"
- napisał Kazik Staszewski w oświadczeniu, które pojawiło się na oficjalnym fanpage'u Kultu.
Źródło:  www.facebook.com
Dodano: 15.11.2020
autor: MarcinZbezu
Colin Weir w 2011 roku wygrał na loterii równowartość 805 milionów złotych. Do momentu swojej śmierci zdążył wydać zaledwie 200 mln złotych wydając średnio 70 tys. złotych dziennie.
logo-head
czytaj dalej
Niesamowita historia Colina Weira i jego małżonki Christinee została opisana przez brytyjskie media. Mężczyzna w 2011 roku wygrał równowartość 805 milionów złotych na loterii EuroJackpot. Colin do momentu swojej śmierci w grudniu 2019 roku wydał "zaledwie" około 200 mln złotych. Miesiąc przed śmiercią mężczyzna kupił 55% akcji swojego ukochanego klubu piłkarskiego Partick Thistle F.C. z Glasgow i rozdał je kibicom. Ogromne sumy rozdawał również znajomym, część odziedziczyły po śmierci dzieci Colina. Przed swoją śmiercią mężczyzna zaplanował i zorganizował własną stypę, na którą wydał milion funtów. Colin pozostawił po sobie biżuterię, meble i dzieła sztuki o wartości ponad 200 tysięcy funtów (około 1 milion zł), a w garażu zaparkowane: stary model Bentley Arnage, Jaguar F-Pace SUV, Mercedez Benz klasy E i Mercedes Benz klasy V. Swoją wartą 3,5 mln funtów (17,5 mln zł) posiadłość nieopodal Troon w Szkocji zapisał z kolei swojej pielęgniarce, Chritine.
Źródło:  www.fakt.pl
Dodano: 02.10.2020
autor: MarcinZbezu
Samice ośmiornic rzucają w natrętnych samców czym popadnie.
logo-head
Dodano: 01.09.2021
autor: HjakHajto
następna strona