cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Najlepsze wpisy

A już w niedzielę o 16:15 Real Madryt zagra z Barceloną! Będzie to 262. El Clasico! Według STS wyraźnym faworytem tego spotkania jest Real z kursem 1.98, kurs na Barcelonę wynosi 3.20.
logo-head
Dodano: 25.10.2025
Chile jest tak długie, że mogłoby służyć jako most łączący Europę z Kanadą przez Ocean Atlantycki.
logo-head
Dodano: 10.12.2025
81-letnia babcia została minecraftową youtuberką, by zebrać pieniądze na ratowanie chorego na raka wnuka. Widzowie zalali ją subskrypcjami i donacjami. Chłopak ostatecznie wygrał walkę z chorobą
logo-head
czytaj dalej

81-letnia Sue Jacquot z Arizony nie planowała kariery na YouTube. Wszystko zmieniło się, gdy u jej 17-letniego wnuka zdiagnozowano nowotwór. Kobieta postanowiła nauczyć się gry Minecraft i założyła kanał, by wesprzeć finansowo jego leczenie. Dzięki publikowanym nagraniom udało się zebrać środki potrzebne na terapię.

Do świata Minecrafta wprowadziły ją wnuki. Kanał o nazwie „GrammaCrackers” powstał po tym, jak okazało się, że wnuk Sue, Jack, ciężko zachorował. W 2024 roku lekarze wykryli u niego agresywną postać raka, a od tamtej pory przeszedł ponad 200 chemioterapii. Celem kanału było pokrycie kosztów leczenia.

Pierwszy film Sue, zatytułowany „Najlepszy start w historii”, szybko stał się viralem i zgromadził ponad 700 tys. wyświetleń. Podobnie jak kolejne nagrania, zawierał link do zbiórki na GoFundMe, która przyniosła ponad 42 tys. dolarów wsparcia. Dziś kanał GrammaCrackers ma blisko 200 tys. subskrybentów, a cały dochód z jego prowadzenia trafia na leczenie Jacka.

Najważniejsze jest jednak to, że chłopak ostatecznie wygrał walkę z chorobą.

Dodano: 17.01.2026
Ciekawostki piłkarskie, które wyglądają na wymyślone, ale są w 100 procentach prawdziwe.
logo-head
Dodano: 01.03.2026
Nowy rekord Polski w jednorazowo oddanych butelkach i puszkach. Rekordzista zwrócił 920 sztuk, za co otrzymał 460 zł.
logo-head
Dodano: 02.04.2026
Butelki po mleku nie są objęte systemem kaucyjnym, ponieważ śmierdzą.
logo-head
czytaj dalej
Głównym powodem wyłączenia butelek po mleku z systemu kaucyjnego są względy higieniczne. Resztki mleka szybko się psują i mogą powodować nieprzyjemny zapach w automatach, co mogłoby zniechęcić ludzi do korzystania z systemu – wyjaśniła portalowi PolskieRadio24.pl wiceszefowa resortu klimatu.
Dodano: 07.05.2026
Na Haiti Polaków nazywano „białymi czarnymi” (Noirs blancs) - jako wyraz szacunku i solidarności. Konstytucja haitańska z 1805 roku uznała ich za sprzymierzeńców i wyłączyła spod ograniczeń, które dotyczyły innych białych.
logo-head
Dodano: 11.06.2026
Kuchnia Vikinga wysłała Vikinga Sławka do Maroka, by w towarzystwie marokańskiej influencerki Loubny El Yamani ogłosić, że od teraz Rabat jest tylko w Maroku, a klienci będą oszczędzać bez kodów i czekania.
logo-head
Dodano: 15.07.2026
Mózg słonia reaguje na człowieka podobnie jak mózg człowieka na szczeniaczki lub małe kotki - słoń myśli, że jesteśmy słodcy.
logo-head
Dodano: 14.09.2020
autor: MaulWolf
Tak wygląda ręka człowieka, który przez 50 lat „strzelał” palcami, naciągając je. Oto, jakie konsekwencje dla stawów niesie ze sobą popularne "pstrykanie".
logo-head
czytaj dalej
Na pewno macie w towarzystwie przynajmniej jedną osobę, która cały czas strzela palcami. Chodzi oczywiście o naciąganie palców tak, aby wydobywał się z nich ten charakterystyczny dźwięk chrupnięcia. Naukowcy nie są pewni, czym owo chrupnięcie jest spowodowane, lecz jedną z najbardziej prawdopodobnych hipotez jest ta związana z CO2. Zdaniem badaczy w mazi stawowej znajdują się niewielkie ilości dwutlenku węgla. Po naciągnięciu palca, dwutlenek węgla przechodzi w postać gazową i formuje pęcherzyki. Strzelanie jest wynikiem przebijania tych pęcherzyków przez płyn stawowy. To wszystko. 

Pewnie jednak też wiele razy słyszeliście, że takie strzelanie zaowocuje na starość artretyzmem lub jeszcze gorszymi chorobami stawów i kości. Że osoba strzelająca w ten sposób będzie na starość chodzila z wykrzywionymi dłońmi. Czy jednak jest to prawda? 

Lekarz Donald L. Unger z Thousand Oaks w Kalifornii postanowił przekonać się o tym na własnej skórze. Przprowadził więc pewien eksperyment, który trawł aż 50 lat. Strzelał tylko palcami jednej dłoni i robił to dość często. Rezultat zaskoczył nawet jego samego. 

Po 50 latach ciągłego strzelania palcami i wysłuchiwania od bliskich, że to zrujnuje jego stawy, w końcu przyszła pora na badania. Wykonano wszystkie prześwietlenia, dokładnie sprawdzono stawy i wszystkie kości i okazało się... że wszystko z nimi w porząku. Jedna dłoń nie różni się niczym od drugiej. 

Wygląda więc na to, że strzelanie palcami to nic złego, a jedyną krzywdę jaką tym wyrządzamy, to wszystkim w naszym otoczeniu, którzy muszą tego słuchać. 
Źródło:  wiedzoholik.pl
Dodano: 28.09.2020
autor: Jackson
następna strona